
Z Frankfurtu samolotem do Santiago, a stamtąd prosto do Ponferrady przy pięknej pogodzie.
Etap 1: Ponferrada – Las Medulas – Orellán (33,3 km)
Chociaż w dniu przyjazdu świeciło słońce, pierwszy dzień biegu rozpoczął się od deszczu. Za to
Stamtąd ruszyliśmy z powrotem w dół doliny, a ja chciałem uzupełnić zapasy wody, zanim

Etap 2: Orellán – Las Medulas – O Barco de Valdeorras (36 km)
Wcześnie rano wyruszyłem przy pięknej pogodzie i muszę przyznać, że trochę się pomyliłem
Stamtąd, przez Las Medulas, zjeżdżałem w dół do Puente de Domingo Flórez, gdzie w południe zrobiłem sobie przerwę
Prawie 70 kilometrów w ciągu dwóch dni – to było po prostu za dużo, ale przed nami był już krótki etap.

Etap 3: O Barco de Valdeorras – A Rua de Valdeorras (15 km)
Piękna pogoda i krótki etap. Idealna okazja, żeby złapać oddech. Tak mi się wydawało, ale jakoś...
Pod względem krajobrazowym znów było kilka pięknych odcinków. Ale mój nastrój był w rozsypce.
W jakiś sposób to jeszcze nie była moja droga i zastanawiałam się, czy wybrać się na Camino

Etap 4: A Rua de Valdeorras – Quiroga (30,5 km)
Z ulicy A Rua ruszyliśmy bardzo długim odcinkiem wzdłuż wiejskiej drogi, pod górę. Ta
Kiedy wydaje się, że już prawie się udało, bo osiągnęło się oficjalną liczbę kilometrów,

Etap 5: Quiroga – A Pobra de Bollón (25,5 km)
Rankiem piątego etapu przywitało mnie słońce i nagle poprawił mi się nastrój, a
Ja też miałem pierwotny plan, żeby „szybko” przebiec trasę Invierno, a potem z Santiago
Na trasie do A Pobra de Bollón było kilka podjazdów, ale dzięki dobremu nastrojowi i
Od razu wszystko wydawało się ładniejsze, bardziej relaksujące i przyjemniejsze. Prawdopodobnie również dlatego, że sobie

Etap 6: A Pobra de Bollón – Monforte de Lemos (18,5 km)
W dobrym nastroju wyruszyłem rano na dość krótki etap, który pod względem krajobrazowym
Wraz z poprawiającym się nastrojem wczesnym popołudniem wyszło słońce i ja


7. etap: Monforte de Lemos – Chantada (33 km)
Po spokojnej nocy przyszedł czas na etap, przed którym czułem chyba największy respekt. Długi
Podjazd nie był zbyt trudny, tylko łagodny i niezbyt stromy. A najpiękniejsze jest to, że
Potem droga prowadziła naprawdę dość stromo w dół starymi rzymskimi kamiennymi uliczkami i trzeba tam

Etap 8: Chantada – Rodeiro (25,5 km)
Co mogło nastąpić po tym etapie, biorąc pod uwagę profil trasy? No jasne, najwyższy punkt
Pod względem krajobrazowym podjazd nie był zbyt ładny, a najwyższy punkt jest wybrukowany

Etap 9: Rodeiro – Lalin (26 km)
Co robić, gdy ma się już za sobą trudne fragmenty? No jasne, cieszyć się
Od kilku dni ta droga była naprawdę „moją” drogą, a samotność, która niemal nieustannie mi towarzyszyła,
I tak mogłem cieszyć się podróżą i podziwiać krajobrazy. Na końcu
Tego dnia w Lalinie odbywał się festyn i na ulicach było mnóstwo ludzi, grał zespół, a
Mała wskazówka dla wszystkich, którzy zatrzymują się w Lalin lub przejeżdżają przez to miasto: znajduje się tam „Punto de Informacion”

Etap 10: Lalin – Silleda (15 km)
Cóż za relaksujący etap, a do tego jeszcze piękna pogoda, urocze krajobrazy, piękne

Etap 11_ Silleda – Lestedo (29,5 km)
Choć może się to wydawać bardzo długim etapem, biegło się po nim przyjemnie. Można
Z Silledy trasa prowadzi przez większość czasu lekko w dół, przechodzi się przez lasy i pola, ale także
W każdym razie te niecałe 30 kilometrów między Silledą a Lestedo obejmowało również wszystko to,

Etap 12: Lestedo – Santiago (14,5 km)
Finisz przed Santiago. Chyba to podekscytowanie nie pozwoliło mi zasnąć, więc jeszcze w
Lubiłem siedzieć na placu, obserwować przybywających pielgrzymów i od czasu do czasu
Następnego dnia po przyjeździe zaplanowałem udział w nabożeństwie, więc

Po dwóch dniach spędzonych w Santiago pojechałem autobusem do Muxii, a stamtąd wyruszyłem na wędrówkę
najpierw do Lires, a potem do Finisterre.

I znów zdałem sobie sprawę: to nie będzie mój ostatni Camino, nawet jeśli Invierno
Olaf Werheim, 2023

