Wollin – Swinemünde na mapie

Wollin – Swinemünde

Wollin – Swinemünde to krótki, liczący 50,1 kilometra łącznik, który prowadzi z dawnego miasta biskupiego Wolin przez wyspę Wolin do Świnoujścia, a dalej przez Uznam aż do granicy z Niemcami. W Wolinie odbija od Camino Pomorska, a w Świnoujściu przechodzi w Via Baltica. Po drodze czekają Pagórki Wolińskie z najwyższym punktem na 75 metrach, Jezioro Turkusowe w Wapnicy, Woliński Park Narodowy i kurort Międzyzdroje. Dwa etapy, ↗ 636 m i przeprawa promem przez Świnę, która nic nie kosztuje.

10 września 202610 min czytania
Spis treści

W skrócie

  • Start / Meta: Wolin nad Dziwną / Świnoujście na Uznamie, koniec mapy na km 50,1 w stronę granicy z Niemcami w Ahlbecku
  • Długość: 50,1 km
  • Czas: 2 etapy, Wolin – Międzyzdroje i Międzyzdroje – Świnoujście
  • Przewyższenie: ↗ 636 m / ↘ 637 m
  • Najwyższy punkt: 75 m na Pagórkach Wolińskich tuż przed Lubinem (km 14,6); najniższy punkt −3 m w obniżeniu Świny
  • Krajobraz: brzegi Zalewu Szczecińskiego, wzgórza moreny czołowej, buczyny parku narodowego, jezioro w dawnej kopalni kredy, bory sosnowe na wydmach, dwa kurorty
  • Organizator / Oznakowanie: Pomorska Droga św. Jakuba, etapy 28a i 29a; muszla św. Jakuba na niebieskim tle
  • Ślady św. Jakuba: prawie żadnych – szlak powstał w latach 2010–2013 w ramach odtwarzania Pomorskiej Drogi św. Jakuba; za to w Lubinie zachowały się relikty pierwszego kościoła na wyspie z 1124 roku
  • Nocleg: brak albergue dla pielgrzymów, za to pensjonaty, hostele, pokoje gościnne i kempingi
  • Drogi łączące: Camino Pomorska w Wolinie, Via Baltica od Świnoujścia
  • Najlepszy czas: maj, czerwiec i wrzesień; w lipcu i sierpniu kurorty są pełne i drogie

Przegląd

Ta droga jest łącznikiem i dobrze o tym wie. Daje ci dwa dni, żeby przejść z polskiego wybrzeża Bałtyku na niemieckie, i mieści w nich więcej, niż można by się spodziewać po odgałęzieniu: miasteczko, które było kiedyś siedzibą biskupstwa, a może i wikińską twierdzą Jomsborg, morenowe wzgórza z widokiem na zalew, turkusowe jezioro w dawnym wyrobisku kredy, kurort z molo z 1906 roku, a na sam koniec prom kluczący między frachtowcami. W Wolinie odbija od Camino Pomorska, która biegnie dalej do Szczecina; w Świnoujściu czeka Via Baltica z 768,6 kilometra do Osnabrück.

Najwyższy punkt leży na 75 metrach, najniższy na minus trzech – i oba pokonasz, nawet się nie spociwszy. Zdanie, które chce się przeczytać na głos, pada jednak na końcu: w 2023 roku Polska zbudowała pod Świną tunel za ponad 900 milionów złotych, a ty, jako pieszy, nie możesz do niego wejść. Płyniesz promem, jak pielgrzymi przed tobą, i nic nie płacisz.

Inne nazwy

Po polsku odcinek ten jest częścią Pomorskiej Drogi św. Jakuba, a na stronie polskich przyjaciół św. Jakuba figuruje jako etap 28a (Wolin – Międzyzdroje) i 29a (Międzyzdroje – Świnoujście). My nazywamy go od niemieckich nazw punktów końcowych: Wollin i Swinemünde. Także Międzyzdroje mają niemiecką nazwę, Misdroy, a wyspa Uznam nazywa się po niemiecku Usedom. Podwójne nazwy to nie folklor: do 1945 roku cała trasa leżała w Niemczech, od tamtej pory – z wyjątkiem ostatniego odcinka – leży w Polsce.

Dla kogo to idealne rozwiązanie – a dla kogo raczej nie

Idealne, jeśli idziesz Camino Pomorska z Gdańska lub Kołobrzegu i chcesz przejść do Niemiec wybrzeżem, a nie przez Szczecin. Idealne też jako samodzielny weekend, jeśli mieszkasz w Berlinie albo w Szczecinie i szukasz dwóch dni pielgrzymiego szlaku nad morzem: pociągiem tam, dwa etapy, z powrotem kolejką uzdrowiskową.

Szczerze mówiąc, nie jest to jednak droga dla ciebie, jeśli oczekujesz samodzielnego Camino z siecią schronisk, biurem pielgrzyma i pieczątką na mecie. To 50 kilometrów przez dwa mocno oblegane kurorty, w środku lata miejscami w towarzystwie plażowiczów na tej samej ścieżce, a łóżka rezerwujesz jak urlopowicz, nie jak pielgrzym. Nie dla ciebie także, jeśli na mecie potrzebujesz spokoju: Świnoujście to jednocześnie port, terminal promowy i uzdrowisko.

Trasa i krajobraz

Z Wolina do Międzyzdrojów (km 0–23,8): Szlak zaczyna się w Wolinie nad Dziwną, wschodnim ramieniem ujścia Odry, i biegnie na północ brzegiem Zalewu Szczecińskiego przez Sułomino (km 6,9) i Karnocice (km 8,7). Potem wspina się na jedyną rzeźbę terenu w promieniu wielu kilometrów: wzgórza moreny czołowej wyspy. Na km 14,6 leży najwyższy punkt, 75 metrów, tuż przed Lubinem (km 15,5), z którego grodziska patrzysz na zalew i deltę Świny. Przez Wapnicę (km 17,2) z Jeziorem Turkusowym i Wicko (km 19,2) szlak prowadzi przez buczyny Wolińskiego Parku Narodowego w dół do Międzyzdrojów (km 23,8).

Z Międzyzdrojów do Świnoujścia (km 23,8–50,1): Drugi dzień to antyteza: płasko, długo, piaszczyście. Przez około 21 kilometrów idziesz borem sosnowym po dawnych wydmach, przez dzielnice Przytór, Ognica i Warszów – okolicę, o której polski opis etapu mówi, że jest „prawie zupełnie pozbawiona osad”. W Warszowie przeprawiasz się promem przez Świnę do Świnoujścia (km 44,8) na Uznamie. Potem mapa Camino Ninja prowadzi jeszcze 5,3 kilometra w stronę granicy z Niemcami w Ahlbecku, gdzie zatrzymuje się uznamska kolejka uzdrowiskowa.

Etapy, ukształtowanie terenu i stopień trudności

Technicznie szlak jest łatwy: dobre drogi leśne i ścieżki wzdłuż brzegu, umiarkowane podejście na Pagórki Wolińskie, gdzie według opisu etapu miejscami trzeba pokonać 40–50 metrów w górę i w dół. Większym wyzwaniem są piach drugiego dnia i orientacja w kurortach. Kilometry z mapy Camino Ninja, skalibrowane dokładnie na 50,1 km.

  1. Wolin → Międzyzdroje (23,8 km) — wzdłuż zalewu, w górę do Lubina, obok Jeziora Turkusowego i przez park narodowy do kurortu; około sześciu godzin.
  2. Międzyzdroje → Świnoujście i granica (26,3 km) — bór sosnowy i wydmy, prom w Warszowie, Świnoujście na km 44,8 i ostatnie kilometry w stronę Ahlbecka.

Jeśli chcesz dojść tylko do kościoła w Świnoujściu, gdzie kończy się polski etap, drugiego dnia masz dobre 21 kilometrów plus przeprawę. Sam prom to jedyne prawdziwe ryzyko czasowe: zaplanuj pół godziny zapasu.

Pierwsze biskupstwo Pomorza i tunel, do którego nie wejdziesz

Wolin był metropolią handlową, zanim stał się miasteczkiem. Żydowski podróżnik Ibrahim ibn Jakub wspomina to miejsce w 965 roku jako Weltabę, a około 1075 roku Adam z Bremy opisuje pod nazwą Jumne emporium u ujścia Odry, w którym żyli Słowianie, „barbarzyńcy” i Grecy i do którego zaglądali kupcy sascy. Odkąd historyk Adolf Hofmeister w latach 1931/32 odniósł Jumne, Julin i nordycki Jómsborg do jednego miejsca, Wolin uchodzi za najbardziej prawdopodobną lokalizację wikińskiej twierdzy Jomsborg, którą miał założyć duński król Harald Sinozęby i którą w 1043 roku spalił Magnus Dobry. Ponieważ Harald Sinozęby po angielsku nazywa się Bluetooth, każdy smartfon nosi jego imię – a miejsce, w którym miał mieć swoją twierdzę, to dziś miasto liczące kilka tysięcy mieszkańców.

Potem przyszło chrześcijaństwo. W 1124 roku polski książę Bolesław III Krzywousty wysłał swojego dawnego nauczyciela, biskupa Ottona z Bambergu, z misją na Pomorze; na grodzisku w Lubinie, które mijasz na km 15,5, założył on pierwszy kościół na wyspie, którego relikty są dziś odsłonięte. W 1140 roku papież Innocenty II ustanowił w Wolinie pierwsze biskupstwo pomorskie, podległe bezpośrednio papieżowi. Najazdy duńskie szybko wypędziły biskupa do Kamienia, ale formalnie Wolin jeszcze przez dziesięciolecia pozostawał miastem biskupim: „Formalne przeniesienie stolicy biskupiej z Wolina do Kamienia dokonało się jednak dopiero 25 lutego 1188 roku na mocy bulli papieża Klemensa III.” Kolegiata św. Mikołaja, po raz pierwszy wzmiankowana w 1288 roku, spłonęła w 1945 roku i została ponownie konsekrowana 15 października 2000 roku. Spod jej drzwi ruszasz w drogę.

Na drugim końcu czeka puenta współczesności. Od 30 czerwca 2023 roku tunel drogowy pod Świną łączy wyspy Wolin i Uznam; pomysł analizowano w 2006 roku, w 2011 odłożono go na półkę, w 2018 zlecono budowę. Inwestycja kosztowała około 915 milionów złotych, z czego ponad 775 milionów pochodziło z funduszy UE. Piesi i rowerzyści nie mają tam wstępu, dla nich wyraźnie pozostaje prom. Wsiadasz więc w Warszowie na bezpłatny prom miejski, który według polskiego opisu etapu kursuje co 20–30 minut, i suniesz do Świnoujścia między frachtowcami i promami bałtyckimi. Pod tobą 915 milionów złotych w betonie, nad tobą krążące mewy – a twoja przeprawa nic nie kosztuje.

Najciekawsze atrakcje na trasie

  • Kolegiata św. Mikołaja w Wolinie (km 0,8) — po raz pierwszy wzmiankowana w 1288 roku, spłonęła w 1945, ponownie konsekrowana 15 października 2000 roku; punkt startowy.
  • Skansen na wyspie Ostrów — naprzeciwko starego miasta; od 2008 roku Centrum Słowian i Wikingów, miejsce festiwalu, który zaczął się w 1993 roku z udziałem 200 osób, a dziś jest największym tego rodzaju w Polsce.
  • Grodzisko w Lubinie (km 15,5) — tuż za najwyższym punktem; relikty pierwszego kościoła Ottona z Bambergu z 1124 roku, widok na zalew.
  • Jezioro Turkusowe w Wapnicy (km 17,2) — zalane wyrobisko dawnej odkrywkowej kopalni kredy w samym środku parku narodowego; kolor pochodzi z wapiennego podłoża.
  • Woliński Park Narodowy — utworzony 3 marca 1960 roku, nieco ponad 109 kilometrów kwadratowych, z klifami Gosań i Kawcza Góra oraz zagrodą żubrów.
  • Molo w Międzyzdrojach (km 23,8) — rozbudowane w 1906 roku, długie na 360 metrów, z ówczesną kawiarnią; kąpielisko od 1835 roku, połączenie kolejowe od 1899.
  • Prom Bielik przez Świnę — bezpłatny, dla pieszych jedyna droga na drugi brzeg.
  • Latarnia morska w Świnoujściu — zbudowana w 1857 roku, wysoka na 68 metrów, najwyższa latarnia w Polsce; obok Fort Gerharda z Muzeum Obrony Wybrzeża.

Jak pielgrzymi trafiają na tę drogę

Prawie wszyscy przychodzą przez Camino Pomorska: pomorski szlak nadmorski dociera do Wolina od strony Kołobrzegu i właśnie tam drogi się rozchodzą – Pomorska biegnie przez Goleniów do katedry św. Jakuba w Szczecinie, a ten odcinek zostaje na wyspach i zmierza na Uznam. Jeśli nie przychodzisz pieszo, wysiądź w Wolinie z pociągu regionalnego Szczecin – Świnoujście, a po kilku minutach staniesz przed kolegiatą.

Kontynuować pielgrzymkę?

W Świnoujściu nic się nie kończy – tu się zaczyna. Via Baltica startuje tutaj na kilometrze 0 i przez granicę w Kamminke, miasto Usedom oraz miasta hanzeatyckie Greifswald, Rostock, Wismar, Lubekę, Hamburg i Brema prowadzi aż do Osnabrück. Jeśli chcesz pielgrzymować dalej, skręcasz więc w Świnoujściu na Via Baltica, zamiast iść ostatnimi kilometrami mapy w stronę Ahlbecka. Kto przeszedł 50,1 kilometra z Wolina aż tutaj, nie skończył krótkiej drogi, tylko połączył dwa wybrzeża.

Przygotowanie i kwestie praktyczne

Paszport pielgrzyma i aplikacja. Sieci schronisk tu nie ma, więc paszport pielgrzyma (credencial) nie jest ci potrzebny, żeby dostać łóżko – przyda się jednak, jeśli pójdziesz dalej Via Baltica albo później w stronę Santiago i chcesz na końcu otrzymać Compostelę. Pieczątki dostaniesz w parafiach, informacjach turystycznych i niektórych miejscach noclegowych. Najlepiej zamów go wcześniej przez internet, żeby dotarł do ciebie na czas przed startem podróży. Noclegi najłatwiej znajdziesz bezpośrednio w aplikacji Camino Ninja App, w której układasz swoje dwa etapy i od razu planujesz odpowiednie miejsca na nocleg.

Pora roku i łóżka. Najlepsze miesiące to maj, czerwiec i wrzesień. W lipcu i sierpniu Międzyzdroje i Świnoujście są wyprzedane, promenady zatłoczone, a ceny wysokie – wtedy rezerwujesz z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Zimą jest cicho, ale wiele pensjonatów jest zamkniętych. Prowiant i wodę na pierwszy dzień weź z Wolina; między Lubinem a Międzyzdrojami jest niewiele miejsc, gdzie można coś zjeść.

Ile kosztuje cię ta droga

Dwie noce w kurortach zamiast w schroniskach dla pielgrzymów: poza sezonem licz się z kosztem około 100–200 złotych od osoby w hostelu lub pokoju gościnnym, czyli mniej więcej 25–45 euro, a w środku lata ze znacznie wyższym; pensjonat w Międzyzdrojach kosztuje w lipcu i sierpniu łatwo dwa razy tyle (stan: październik 2026). Prom przez Świnę jest bezpłatny, podobnie jak Jezioro Turkusowe i szlaki parku narodowego. Po polskiej stronie płacisz w złotych, od granicy w euro; kartą zapłacisz prawie wszędzie, ale trochę gotówki na małe wiejskie sklepy nie zaszkodzi. Z jedzeniem i noclegiem poza sezonem zmieścisz się w 50–80 euro dziennie.

Dojazd

Na start. Wolin leży na linii kolejowej Szczecin – Świnoujście; ze Szczecina Głównego pociągiem regionalnym dojedziesz w nieco ponad półtorej godziny. Z Berlina jedziesz najpierw do Szczecina i tam się przesiadasz.

Z mety. Najwygodniej wrócisz uznamską kolejką uzdrowiskową (Usedomer Bäderbahn), która jedzie ze Świnoujścia Centrum przez Ahlbeck, Heringsdorf i Zinnowitz do Züssow, gdzie złapiesz pociągi dalekobieżne w stronę Berlina, Hamburga i Rostocku. Ze Świnoujścia kursują też pociągi z powrotem do Szczecina, tą samą linią, którą przyjechałeś.

  • Kolej w Niemczech: bahn.de — połączenia do Züssow i uznamską kolejką uzdrowiskową do Świnoujścia
  • Kolej w Polsce: intercity.pl — pociągi dalekobieżne do Szczecina Głównego, przesiadka do Wolina
  • Szlak i etapy: camino.net.pl — Pomorska Droga św. Jakuba, etapy 28a i 29a
Camino Shop

Zdobądź swoją credencial pielgrzyma i muszlę

Wszystko, czego potrzebujesz na Wollin – Swinemünde, z dostawą pod drzwi.

Odwiedź Camino Shop