Moravian-Silesian Way
Od granicy śląskiej w pobliżu Krzanowic, przez Morawy, aż do granicy austriackiej za Mikulowem: 277,1 kilometra przez Niskie Gesenke, równinę Haná, Morawski Kras, a na koniec przez grzbiet Pálavy — najdłuższa z sześciu czeskich dróg św. Jakuba i środkowy odcinek łańcucha, który nieprzerwanie biegnie od Górnego Śląska aż do Dunaju.
- 01W skrócie
- 02Przegląd
- 03Odkopane w 1997 r., założone w 2008 r., oznaczone w 2018 r. — a do granicy pozostało jeszcze 3 193 km
- 04Inne nazwy
- 05Dla kogo to idealne rozwiązanie – a dla kogo raczej nie
- 06Trasa i krajobraz
- 07Etapy, teren i stopień trudności
- 08Najciekawsze atrakcje na trasie
- 09Jak pielgrzymi trafiają na tę trasę
- 10Kontynuować pielgrzymkę?
- 11Przygotowanie i kwestie praktyczne
- 12Ile kosztuje cię ta droga
- 13Dojazd
W skrócie
- Początek / Koniec: granica polsko-czeska w pobliżu Krzanowic/Strahovic → przejście graniczne Mikulov–Drasenhofen (ostatnie miasto, Mikulov, znajduje się 3,6 km przed celem)
- Długość: 277,1 km — najdłuższa z sześciu czeskich tras św. Jakuba
- Różnica wysokości: ↗ 3 771 m / ↘ 3 819 m — 13,6 m/km, o niecałą jedną czwartą mniej niż na Camino Francés; najwyższy punkt 678,8 m w Nízký Jeseník, najniższy 165,2 m przy zbiorniku wodnym Nové Mlýny
- Czas trwania: 10–13 dni (12 etapów; pierwsze siedem to etapy oficjalne organizatora)
- Oznakowanie: brak własnego oznakowania — od 2018 r. niebiesko-żółta muszla św. Jakuba na drogowskazach Klubu Turystów Czeskich; dzięki aplikacji Camino Ninja będziesz bezpieczny
- Organizator: ULTREIA z. s., stowarzyszenie czeskich pielgrzymów na szlak św. Jakuba (założone w 2008 r.); Credencial 110 Kč
- Trasa dojściowa: Właśnie tutaj kończą się dwie polskie drogi św. Jakuba — Droga Śląsko-Morawska przy km 0 oraz Droga Raciborska w Opawie (km 17,5); obie odchodzą od Via Regia Polska
- Połączenie: W Mikulowie zaczyna się Weinviertler Jakobsweg prowadzący do Krems nad Dunajem — płynnie, przy tym samym przejściu granicznym; według organizatora od granicy do Santiago pozostaje 3 193 km
- Charakter: dwa bloki gór niskich, dwie równiny, ostatni dzień z trudnym podejściem przez Pálavę; pensjonaty zamiast schronisk pielgrzymkowych — rezerwacja jest obowiązkowa, a nie tylko zalecana
Przegląd
Czeskie Stowarzyszenie Pielgrzymów opiekuje się sześcioma szlakami św. Jakuba ULTREIA z. s., a ten jest najdłuższy: 277,1 kilometra od granicy polsko-czeskiej między Krzanowice oraz Strahovice przez całą Morawę — przez Opawę, Nizinę Dolną, Ołomuniec, Morawski Kras i Brno aż do granicy austriackiej za Mikulov. Zaczyna się w miejscu, gdzie w średniowieczu stała izba celna, a kończy przy szlabanie: dwie granice, 277 kilometrów — a pierwsza z nich jest starsza od drugiej. Pomiędzy nimi znajduje się środkowy odcinek szlaku, który obecnie tworzy ciągłą całość: z północy dołączają do niego dwie polskie trasy łączące z sieci Via Regia, a w Mikulovie przejmuje go Weinviertler Jakobsweg — od Górnego Śląska aż do Dunaju symbol muszli nie przerywa się już.
Teren jest łagodniejszy, niż mogłoby to sugerować 3 771 metrów różnicy wysokości: 13,6 metrów różnicy wysokości na kilometr — o niecałą jedną czwartą mniej niż na Camino Francés. Problem w tym, że są one nierównomiernie rozłożone: trzy czwarte przewyższenia skupia się w trzech blokach — Niederes Gesenke, Drahaner Bergland, Pálava —, a pomiędzy nimi rozciągają się równina Haná i równina Schwarza, gdzie przez wiele kilometrów w ogóle nie trzeba pokonywać wzniesień. Najlepsza liczba na tej trasie jest przy tym niemal bezczelna: Jego najpłaski odcinek (1,7 metra różnicy wysokości na kilometr) i najbardziej stromy (42,4) dzieli zaledwie 24 kilometry — najtrudniejszy podjazd czeka na ostatni dzień. Najpierw dwa dni przez równinę zalewową, potem wapienna ściana. Przed spakowaniem się warto jeszcze wiedzieć o dwóch rzeczach: ta trasa nie ma własnego oznakowania ani klasycznych schronisk dla pielgrzymów — jak mimo to dobrze ją pokonać, opisano poniżej, szczerze i bez upiększeń.
Odkopane w 1997 r., założone w 2008 r., oznaczone w 2018 r. — a do granicy pozostało jeszcze 3 193 km
Ta trasa nie posiada aktu założycielskiego, listu biskupiego ani przywileju królewskiego — a polskie stowarzyszenie, które ją wspiera, nie udaje, że je posiada. Przedstawia trzy przesłanki i samo je tak nazywa. Po pierwsze szlak handlowy: w dawnej Polsce, jak pisze, pielgrzymi zmierzający do Composteli podążali utartymi szlakami handlowymi, a jeden z nich prowadził na południe przez Morawy. Po drugie urząd celny:„Jedna z nich istniała tuż przy granicy Polsko-Czeskiej w Krzanowicach“ — jedna ze średniowiecznych komór celnych znajdowała się tuż przy granicy w pobliżu Krzanowic, dokładnie w miejscu, gdzie dziś znajduje się twój kilometr 0. Po trzecie, muszla: przy 16 września 1997 r. w Raciborzu archeolodzy znaleźli muszlę św. Jakuba, datowaną na XIII–XIV wiek — obecnie wystawiony w muzeum, 13 kilometrów na północ od twojego punktu wyjścia, przy polskiej drodze dojazdowej. Autor wypowiedzi formułuje to ostrożnie:„Kolejnym śladem może być muszla św. Jakuba“ — kolejny trop do tak właśnie jest. Właśnie ta powściągliwość stanowi o jej sile: droga, która opiera się na urzędzie celnym i wykopanej muszli zamiast na zmyślonych dokumentach, ma więcej treści niż niektóre oparte na legendach.
Nikt nie jest w stanie wskazać pielgrzyma, który – jak można udowodnić – przeszedł tę trasę — wolimy to powiedzieć, niż wymyślać taką postać. Strona czeska dysponuje natomiast na mecie naocznym świadkiem: Wacław Šašek z Bířkova, czeski podróżnik z późnego średniowiecza, dotarł do Santiago i opisał to, co mu pokazano w katedrze:„Potom nám byla ukázána hůl, o kterou se světec opíral na svých cestách” — Następnie pokazano nam laskę, o którą święty opierał się podczas swoich wędrówek. To zdanie zostało przekazane w języku czeskim i stanowi punkt odniesienia dla całej czeskiej sieci. Jego fundament leży w samym obszarze: według ULTREIA spośród ponad 2 000 kościołów św. Jakuba w Europie ponad jedna dwudziesta znajduje się w Czechach i na Morawach — czyli ponad sto. Na tej trasie miniesz trzy z nich: w Hradcu nad Moravicí (km 27,8), w Guntramovicach (km 73,7) oraz w samym centrum Brna (km 213,8). A autor tej książki w najmilszy z możliwych sposobów bagatelizuje tę kwestię: pisze, że Czesi stanowili wśród pielgrzymów zmierzających do Santiago zawsze tylko nieznaczną część — a mimo to nie było ich mało.
Najnowsza historia ma dokładną datę i jest to opowieść o wdzięczności: 2008 W drodze powrotnej z jednego z etapów Camino – szlaku, który dał im tak wiele – grupa czeskich pielgrzymów postanowiła się odwdzięczyć i założyła organizację ULTREIA. 2018 nastąpił najbardziej pragmatyczny krok: zawarto formalne porozumienie z Klubem Turystów Czeskich, dzięki któremu czeskie szlaki św. Jakuba„modrožlutou mušlí na turistických rozcestnících” są oznaczone — niebiesko-żółtą muszlą na drogowskazach stowarzyszenia turystycznego. Nie ma własnych znaków szlaku ani własnych słupków: Małż mieszka na podnajmie. A na samym końcu, na granicy za Mikulovem, stowarzyszenie samo sporządziło końcowe rozliczenie:„Od hranice s Rakouskem zbývá poutníkovi ještě 3193 km” — Od granicy z Austrią pielgrzymowi pozostało jeszcze 3 193 kilometrów. 277 pokonanych, 3 193 przed nim. Rzadko kiedy jakaś droga w tak szczery sposób sama zapisała swój koniec.
Inne nazwy
W języku czeskim ta trasa nazywa się Moravskoslezská svatojakubská cesta — Morawsko-Śląska Droga św. Jakuba —, w skrócie Trasa morawsko-śląska. Jest to jedna z sześciu tras Szlaku św. Jakuba, które stowarzyszenie ULTREIA z. s. znajduje się w Czechach i ma 277,1 kilometrów, co czyni go najdłuższym z tej rodziny; najkrótszym jest ten, który Zittau Way, rozpoczyna się na samym północy kraju. Nasi polscy sąsiedzi nazywają swoje trasy łączące własnymi nazwami — Droga Śląsko-Morawska oraz Droga Raciborska —, a ponieważ stowarzyszenie, które je wspiera, chętnie traktuje cały korytarz jako jedną całość, można tam również przeczytać o pomyśle utworzenia trasy „z Raciborza do Wiednia”. Jeśli chodzi o liczbę kilometrów, pojawiają się trzy wartości: oficjalna ulotka podaje 255 km — to nieaktualna informacja, o której możesz spokojnie zapomnieć. Na stronie internetowej organizatora podano 276,5 km, nasze pomiary na podstawie aktualnego śladu GPS wskazują, że 277,1 km — Różnica 0,2 procent to szum pomiarowy: wynik jest taki sam. Pozostajemy przy wartości 277,1.
Dla kogo to idealne rozwiązanie – a dla kogo raczej nie
Ta trasa jest dla Ciebie, jeśli masz dobre dwa tygodnie czasu i szukasz długodystansowej trasy, która płynnie przeplata się między średnimi górami a równinami — i która prowadzi przez dwa miasta, których prawie nikt nie spodziewałby się na Szlaku św. Jakuba: Ołomuniec przy km 114 i Brno przy km 214 – oba miejsca są wystarczająco duże, by spędzić tam dzień odpoczynku, a w obu przypadkach trasa przebiega obok katedry, a nie wokół niej — zarówno katedra św. Wacława, jak i katedra św. Piotra leżą bezpośrednio przy szlaku. To idealne miejsce również dla tych, którzy nie tylko znoszą ciszę, ale wręcz jej poszukują: nikt nie wie, ilu pielgrzymów tu przechodzi — nie ma statystyk, nie ma licznika, jest tylko lista miejsc noclegowych. A jeśli lubisz przybywać z wielkim hukiem: ostatni dzień prowadzi przez wapienny grzbiet Pálava, najbardziej stromy odcinek całej trasy, po czym prowadzi cię do miasteczka winiarskiego.
Szczerze mówiąc, to jednak nie jest miejsce dla ciebie, jeśli oczekujesz ciągłego, własnego oznakowania trasy — takiego nie ma. Podążasz szlakami turystycznymi oznaczonymi na czerwono, niebiesko, żółto lub zielono, prowadzącymi przez Klub Turystów Czeskich, na których drogowskazach od 2018 roku widnieje niebiesko-żółta muszla, i musisz umieć odczytać tę logikę; aplikacja Camino Ninja to twoje zabezpieczenie — zawiera kompletną trasę. Nie jest to też miejsce dla ciebie, jeśli chcesz polegać na schroniskach dla pielgrzymów: ich tu nie ma. Są pensjonaty, kempingi, hostele, schronisko przy klasztorze, schronisko górskie i prywatna sieć noclegowa — a między km 146 a km 174, w samym środku najtrudniejszego odcinka, na oficjalnej liście nie ma absolutnie nic. Takie luki należy zaplanować z wyprzedzeniem, a nie w trakcie podróży.
Trasa i krajobraz
Zaczynasz przy kamieniu granicznym między Krzanowice w Polsce oraz Strahovice w Czechach — tam, gdzie w średniowieczu odprawiano towary przeznaczone na Morawy. 17 kilometrów po płaskim terenie Śląska zaprowadzi cię do Opava, a następnie szlak skręca na południowy zachód w kierunku doliny Moravice: Na 28. km znajdują się w Hradec nad Moravicą kościół św. Jakuba i zamek, w którym gościli Beethoven i Liszt — tuż obok trasy. Potem teren zaczyna się poważnie wznosić: nad zaporą Kružberk w górę do Niedere Gesenke, do Nízký Jeseník, mijając kościół św. Jakuba w Guntramowice, aż dotrzesz do najwyższego punktu szlaku na 76,9 km, na wysokości 678,8 metrów — płaskowyż, las, rozległe niebo. Nagrodą jest zejście o wysokości 510 metrów, które zaprowadzi cię do bazyliki pielgrzymkowej Svatý Kopeček minęło po Ołomuniec znajduje się; kolumna Trójcy Świętej leży kilka minut od szlaku.
Po dwóch spokojnych dniach w Równina Haná nadchodzi najtrudniejszy fragment: Płaskowyż Drahanski, górzysty region Drahan — 744 metrów przewyższenia w ciągu jednego dnia, w górę do Protivanow, najwyżej położonym punkcie trasy. Nagrodą będzie Kras Morawski: kościół pielgrzymkowy w Słup, wejście do jaskiń Punkva oraz kościół Santiniego w Křtiny bezpośrednio przy ścieżce, która Przepaść Macocha rzut kamieniem stąd. Wejście do Brno biegnie wzdłuż rzeki Svitavy, mijając kościół św. Jakuba i katedrę św. Piotra, które znajdują się tuż przy trasie. Potem następuje całkowita zmiana: 22 kilometry równiny zalewowej o nachyleniu 1,7 metra na kilometr, mijając klasztor benedyktynów Rajhrad, w głąb południowomorawskiego regionu winiarskiego i do najniżej położonego punktu nad zbiornikiem wodnym Nové Mlýny (165,2 m). Na samym końcu pojawia się Pálava w poprzek: 42,4 metrów różnicy wysokości na kilometr wzdłuż grzbietu, przy ruinach zamku Sirotčí hrad minął, ponad szczytem Děvín i w dół ze Świętej Góry w Mikulowie do miasta — a potem jeszcze 3,6 kilometra do granicy z Austrią.
Etapy, teren i stopień trudności
12. etap to naturalne tempo — średnio 23,1 kilometra, a więc zgodnie z planem od 10 do 13 dni. Szczera uwaga dotycząca źródła: Ta Etapy 1–6 to oficjalne etapy organizatora ULTREIA, którego opublikowana lista kończy się po 7. etapie (Náměšť na Hané → Stražisko) — przedłużamy 7. etap do Protivanova i proponujemy trasę Etapy 8–12 samodzielnie, wyznaczona w miejscach, w których dostępne są miejsca noclegowe. Wszystkie dane dotyczące kilometrów pochodzą z pomiarów tras zawartych w naszej bazie danych tras.
- Krzanowice/Strahovice → Opava — 17,5 km — granica, dawna placówka celna, Nizina Śląska: celowo krótki pierwszy dzień z przyjazdem do Opawy.
- Opava → Podhradí — 25,9 km — kościół św. Jakuba i zamek w Hradcu nad Moravicí (28. km), a następnie w górę meandrującej doliny Moravice.
- Podhradí → Budišov nad Budišovką — 24,8 km — podjazd do Niedere Gesenke, 584 metrów przewyższenia; zapora Kružberk przy 57. km.
- Budišov nad Budišovką → Jívová — 24,5 km — kościół św. Jakuba w Guntramovicach (km 73,7), najwyższy punkt szlaku (678,8 m) przy km 76,9, płaskowyż na skraju dawnego obszaru zamkniętego Libavá.
- Jívová → Ołomuniec — 21,8 km — 510 metrów spadku; bazylika pielgrzymkowa Svatý Kopeček przy km 106,2, następnie kolumna Trójcy Świętej i katedra św. Wacława.
- Ołomuniec → Náměšť na Hané — 17,6 km — Równina Haná, 6,1 metrów różnicy wysokości na kilometr: najłatwiejszy dzień na trasie.
- Náměšť na Hané → Protivanov — 27,7 km — najtrudniejszy dzień: 744 metrów przewyższenia przez wyżynę Drahanską; Protivanov (663 m) to najwyżej położona miejscowość na trasie. Oficjalnie etap kończy się w Stražisko (km 145,9) — dzieląc trasę na etapy, można nieco złagodzić trudy dnia.
- Protivanov → Jedovnice — 25,6 km — w głąb Morawskiego Krasu: kościół pielgrzymkowy w Sloupie (bezpośrednio przy trasie), a następnie przepaść Macocha w zasięgu rzutu kamieniem.
- Jedovnice → Brno — 28,4 km — kościół św. Santiniego w Křtynach (km 194,9), zjazd do doliny Svitavy, wjazd do Brna obok kościoła św. Jakuba i Petrova.
- Brno → Żidlochowice — 22,2 km — najbardziej płaski odcinek całej trasy (1,7 m/km); klasztor benedyktynów w Rajhradzie przy km 228,5. Etap Aue.
- Żidlochowice → Dolní Věstonice — 24,0 km — Morawy Południowe, winnice, najniższy punkt trasy (165,2 m) przy zbiorniku wodnym Nové Mlýny.
- Dolní Věstonice → Mikulov / granica w Drasenhofen — 16,9 km — najbardziej stromy etap (42,4 m/km): przez grzbiet Pálavy, obok zamku Sirotčí hrad i przez Děvín, następnie przez Świętą Górę do Mikulova — i jeszcze 3,6 km dalej do granicy.
Kto ma 13 dni, dzieli 7. etap na Strażisko (13,8 + 13,9 km) — to jedyna trasa, która na całej długości jest zgodna z oficjalnym pomiarem organizatora i sprawia, że najtrudniejszy dzień staje się łatwiejszy. Atrakcyjny jest również podział 9. etapu na Křtiny: Znajduje się tam wraz z Norbertinum jedyny prawdziwy schronisko pielgrzymkowe na tej trasie. Osoby o dobrej kondycji pokonują tę trasę w 10 dni — wtedy jednak w planie jest płaski odcinek o długości 33 km za Brnem oraz ostatni dzień z trasą o długości 30 kilometrów i 705 metrów przewyższenia przez Pálavę.
Najciekawsze atrakcje na trasie
- Urząd celny przy kilometrze 0 — w pobliżu Krzanowic znajdowała się jedna ze średniowiecznych „komór celnych” na granicy z Morawami. Ta trasa zaczyna się w miejscu, gdzie już dawno temu odprawiano towary, na długo przed tym, zanim ktokolwiek zaczął tu mówić o Szlaku św. Jakuba.
- Opava (km 17,5) — pierwsze miasto: Horní náměstí i konkatedra tuż przy trasie, a kilka kroków dalej klasztor minoritów św. Wacława. Tutaj dołącza się polska droga dojazdowa Droga Raciborska.
- Hradec nad Moravicí (km 27,8) — pierwszy z trzech kościołów św. Jakuba na trasie pielgrzymkowej, a obok niego zamek położony bezpośrednio przy trasie, w którym gościli Beethoven i Liszt — autor wymienia ich obu w tym samym zdaniu, co kościół.
- Kościół św. Jakuba Większego, Guntramovice (km 73,7) — Kościół św. Jakuba nr 2, tuż przy trasie, tuż przed najwyższym punktem szlaku.
- Najwyższy punkt (76,9 km) — 678,8 metra na płaskowyżu Nízký Jeseník, między Guntramovicami a Starą Libavą.
- Bazylika pielgrzymkowa Svatý Kopeček (km 106,2) — „Święta Góra” nad Ołomuńcem, oddalona o dobre pół kilometra; przewodnik określa ją jako punkt kulminacyjny tego etapu, z widokiem na katedrę św. Wacława.
- Olomouc (km 114,5) — Kolumna Trójcy Świętej kilka minut od trasy, katedra św. Wacława i dworzec główny tuż przy trasie: miasto, przez które po prostu przechodzisz, zamiast skręcać w jego stronę.
- Kościół pielgrzymkowy w Sloup (km 174,2) — tuż przy szlaku, przy bramie wejściowej do Morawskiego Krasu.
- Przełom Macocha (km 180,2) — rzut kamieniem od ścieżki, tuż obok znajduje się wejście do jaskiń Punkva: nie trzeba zbaczać z trasy, ścieżka biegnie wzdłuż ich skraju. Nazwa ta oznacza w języku czeskim „macocha” — a mimo to w każdym języku brzmi jako Macocha.
- Kościół św. Santiniego w Křtynach (km 194,9) — barokowy kościół pielgrzymkowy autorstwa architekta J. B. Santiniego, położony tuż przy szlaku; tuż obok znajduje się schronisko dla pielgrzymów Norbertinum.
- Brno (km 213,8) — kościół św. Jakuba położony bezpośrednio przy trasie, podobnie jak katedra św. Piotra: trzeci kościół św. Jakuba na tej trasie znajduje się w samym centrum drugiego co do wielkości miasta w Czechach.
- Klasztor benedyktynów w Rajhradzie (km 228,5) — niecały kilometr dalej, w samym środku najbardziej płaskiego odcinka trasy. (Miejscowość ta nazywa się Rajhradice — klasztor znajduje się w sąsiedniej miejscowości Rajhrad.)
- Dolní Věstonice (km 260,0) — Muzeum poświęcone słynnej Wenus z Dolní Věstonice znajduje się tuż przy trasie, zaraz za najniższym punktem trasy nad zbiornikiem wodnym Nové Mlýny (165,2 m).
- Grzbiet Pálava (km 260–273) — ruiny zamku Sirotčí hrad i szczyt Děvín tuż przy szlaku, kaplica pielgrzymkowa na wzgórzu Svatý kopeček nad Mikulovem oraz zamek w Mikulowie, oddalone o zaledwie kilka minut: najbardziej stromy półdniowy odcinek trasy, ale też ten, który oferuje najwięcej atrakcji.
Jak pielgrzymi trafiają na tę trasę
Naturalnym środkiem transportu jest polski, i występuje on w dwóch odmianach: Droga Śląsko-Morawska (96 kilometrów, z Toszka przez opactwo cystersów w Rudach Raciborskich i Racibórz) kończy się dokładnie na Twoim kilometrze 0 w Krzanowicach, które Droga Raciborska (115 kilometrów, otwarta 20 lipca 2019 r.) dociera do Opawy na 17,5 km — tam, jak pisze samo polskie stowarzyszenie organizujące trasę, łączy się z Morawsko-Śląską Drogą św. Jakuba. Obie trasy odgałęziają się od Via Regia Polska — czyli 935-kilometrowym kręgosłupem polskiej sieci — jedna w Toszku, druga w Zimnej Wódce, obie około 50 kilometrów na północ od twojego punktu startowego. Na naszej mapie nie ma jeszcze tych dwóch dróg dojazdowych — za to jest już Via Regia Polska.
Sieć, która za tym stoi, jest imponująca: prawie 6 000 kilometrów oznakowanych szlaków „Muschel” przebiega obecnie przez Polskę, od Camino Polaco na północy aż po szlaki górnośląskie tutaj, na południu. Ci, którzy nie przybywają tu jako pielgrzymi, i tak nie mają trudności: Racibórz, 13 kilometrów na północ (uwaga: przy drodze dojazdowej, a nie przy szlaku), posiada połączenie kolejowe i autobusy do Krzanowic; po stronie czeskiej znajduje się Opava najbliższy węzeł kolejowy — kto wyruszy stamtąd, zaoszczędzi 17,5 kilometra, ale w zamian ominie granicę z zabytkowym urzędem celnym. Twój Credencial zamawiasz z wyprzedzeniem w ULTREIA (110 Kč).
Kontynuować pielgrzymkę?
W Mikulowie ta trasa się nie kończy — płynnie przechodzi w kolejną: tam zaczyna się Weinviertler Jakobsweg, 162,7 kilometrów dalej do Krems nad Dunajem, a obie trasy prowadzą przez to samo przejście graniczne do Drasenhofen. Ostatnie 3,6 kilometra tej trasy i pierwsze kilometry trasy austriackiej to praktycznie ta sama ścieżka — jedno z najdokładniejszych przejść, jakie mamy na mapie.
A na tym to się nie kończy: nad Dunajem, w pobliżu Krems, przebiega Jakobsweg Österreich za nami — 853 kilometrów z Wolfsthal przez Innsbruck do Rankweil w Vorarlbergu, gdzie Via Jacobi przejmuje i przecina Szwajcarię, aż do Hiszpanii, gdzie Camino Francés zaopatrzył się w ostatni duży kawałek. Przewoźnik już dawno sporządził ten ogólny rachunek i napisał na granicy: Od tego miejsca pielgrzymowi pozostaje jeszcze 3 193 kilometrów. Masz wtedy 277 w nogach. Trasa nie sprawia wrażenia, jakby to było dużo — ale to początek bez ani jednej przerwy.
Przygotowanie i kwestie praktyczne
Najważniejszym elementem przygotowań jest zrozumienie oznakowania. Ta trasa ma brak własnego, ciągłego oznakowania trasy: Od czasu zawarcia porozumienia w 2018 roku zasiada niebiesko-żółta muszla św. Jakuba na znakach wskazujących drogę Klubu Turystów Czeskich, a trasa przebiega wzdłuż oznaczonych na czerwono, niebiesko, żółto lub zielono szlaków turystycznych, a miejscami także wzdłuż ponumerowanych ścieżek rowerowych. Kto nie potrafi odczytać tej logiki, ten się zgubi — więc wybierz Aplikacja Camino Ninja dzięki — zawiera ona całą trasę tej ścieżki i pozwala w każdej chwili sprawdzić przebieg trasy; przydatne są tu również warstwy mapowe aplikacji z etapami i punktami stemplowymi.
Drugim obowiązkiem jest planowanie miejsc noclegowych, a w tej kwestii organ zarządzający wyraża się jednoznacznie:„Domluvte si ubytování předem. Některá ubytování fungují jen sezónně nebo na objednání”. — zarezerwuj nocleg z wyprzedzeniem, ponieważ niektóre z nich działają tylko sezonowo lub na zamówienie. Nie ma tu klasycznych schronisk dla pielgrzymów; nocujesz w pensjonatach, kempingach, hostelach i domach gościnnych przy klasztorach Norbertinum w Křtynach — oraz między Stražisko (km 146) und Sloup (km 174) Na oficjalnej liście nie ma żadnej informacji, akurat na najtrudniejszym odcinku. Pomocna jest prywatna sieć noclegowa postelpropoutnika.cz („Łóżko dla pielgrzyma”) z osobną stroną poświęconą tej trasie. A w końcu: od Listopad 2025 r. Centrum Turystyczne Południowego Moraw prowadzi własne wykazy obiektów noclegowych dla odcinków Ołomuniec–Křtiny–Brno oraz Brno–Mikulov — szlak wyszedł już z fazy przygotowań.
Według organizatora najlepszy czas to kwiecień/maj i wrzesień/październik. Sklepy wiejskie mają ograniczone godziny otwarcia — zaopatrzenie należy planować w miastach (Opava, Ołomuniec, Brno, Mikulov). Credencial można je kupić w ULTREIA za 110 Kč; każdy, kto udokumentuje przejście co najmniej 100 kilometrów pieszo (lub 200 na rowerze) za pomocą datowanych pieczątek, otrzyma na koniec Poutnický certifikát. A ponieważ w ten sposób to łóżko, a nie twoja kondycja, decyduje o długości etapu, najłatwiej jest zaplanować trasę bezpośrednio w aplikacji Camino Ninja — skomponować etapy i od razu zaplanować odpowiednie miejsca noclegowe.
Ile kosztuje cię ta droga
Obliczenia są w koronach, a rachunek jest przystępny (stan na sierpień 2026 r.): zgodnie z cennikiem organizatora jedno łóżko kosztuje od 220 i 800 Kč za noc — Budišov nad Budišovkou 220–250 Kč, Brno 370–450 Kč, Mikulov 350–495 Kč, Opava 300–800 Kč —, co w przeliczeniu daje około 9 do 32 €. Sama firma ULTREIA szacuje, że od 18 do 30 € dziennie W sumie to około 450–750 Kč. Za dwanaście dni wyjdzie ci to mniej więcej na od 5 500 do 9 000 Kč (około 220 do 360 €) na miejscu, plus jednorazowa opłata w wysokości 110 Kč za Credencial oraz dojazd i powrót. W niektórych przypadkach taniej jest skorzystać z postelpropoutnika.cz, którego zasadę dotyczącą cen warto oprawić w ramkę:„Cena je na Tobě – od dobrovolného příspěvku až po pevnou cenu” — cena zależy od Ciebie – od dobrowolnej wpłaty po stałą kwotę.
Dojazd
Na początek: Krzanowice leżą w najbardziej wysuniętym na południe zakątku Górnego Śląska. Dojeżdżasz tam pociągiem do Racibórz (13 kilometrów na północ, dojazd przez Katowice lub Kraków) i wsiadasz do autobusu do Krzanowic — albo jedziesz po stronie czeskiej do Opava, najbliższy węzeł kolejowy, i zaczynasz od km 17,5; dzięki temu zaoszczędzisz jeden dzień, ale w zamian ominiesz granicę z zabytkowym urzędem celnym. Odpowiednie lotniska na początek trasy to Katowice oraz Kraków.
Z dala od celu: W Mikulowie znajduje się stacja kolejowa (1,3 km od trasy, przy km 270,6) z połączeniami w kierunku Brno oraz Břeclav; Wiedeń znajduje się zaledwie 66 kilometrów za przejściem granicznym, Brno-Tuřany oraz Wien-Schwechat to lotniska, z których odbywa się powrót. Po drodze dwa razy możesz skorzystać z pociągu: w Ołomuńcu główny dworzec kolejowy znajduje się tuż obok trasy, podobnie jak w Brnie — trasę można więc wygodnie podzielić na dwie równe części. Ci, którzy przyjadą pieszo, dotrą tam polskimi trasami dojazdowymi, które biegną od Via Regia Polska skręcić — a ci, którzy idą dalej, od Mikulova podążają Weinviertler Jakobsweg W kierunku Dunaju.
- Dojazd na miejsce startu: Pociągiem do Raciborza (przez Katowice lub Kraków), autobusem do Krzanowic; alternatywnie pociągiem do Opawy i start przy km 17,5. Lotniska: Katowice, Kraków.
- Powrót: Pociągiem z Mikulova w kierunku Brna lub Břeclavi; lotniska Brno-Tuřany i Wiedeń-Schwechat (Wiedeń znajduje się 66 km za przejściem granicznym Drasenhofen).
- Wstęp: Ołomuniec i Brno (główne dworce kolejowe w obu miastach położone bezpośrednio przy trasie) dzielą trasę na wyraźne odcinki; kolejne stacje kolejowe to Opava i Mikulov.
Zdobądź swoją credencial pielgrzyma i muszlę
Wszystko, czego potrzebujesz na Moravian-Silesian Way, z dostawą pod drzwi.
Odwiedź Camino Shop
