Wszystkie Caminos

Baslerweg

Szlak Baslerweg biegnie na odcinku 112,8 kilometrów z Bazylei przez Passwang do Berna — z przewyższeniem 3 492 metrów, co oznacza znacznie więcej trasy przez Jura, niż sugeruje mapa. W odległości 2 kilometrów znajduje się pole bitwy z 1444 roku przy kaplicy św. Jakuba, a w odległości 72 kilometrów pustelnia, która jest zamieszkana od 1442 roku do dziś.

1 lipca 202622 min czytania
Baslerweg
Spis treści

W skrócie

  • Początek / Koniec: Bazylea (Münsterplatz) → Berno (Münster)
  • Długość: 112,8 km
  • Przewyższenie: ↗ 3 492 m / ↘ 3 209 m — różnica wysokości wynosi zaledwie 283 metry, ale w rzeczywistości na każdy kilometr przypada 31 metrów różnicy wysokości: Jurę Fałdową nie da się oszukać
  • Czas trwania: ok. 6 dni (6 etapów; osoby wytrenowane, które zarezerwują trasę z wyprzedzeniem, mogą połączyć etapy 1 i 2 i pokonać trasę w 5 dni)
  • Najwyższy punkt: Przełęcz Passwang, 943 m (wysokość przełęczy)
  • Oznakowanie: brak numeru trasy w systemie SchweizMobil — Baslerweg to droga dojazdowa wyznaczona przez organizacje zarządzające Szlakiem św. Jakuba; nie jest to żadna z 72 oznakowanych tras sieci Wanderland; mapę, aplikację lub aplikację Camino Ninja należy zabrać ze sobą
  • Trasa dojściowa: Trasa Lindau–Héricourt przebiega przez sam środek Bazylei — kto jedzie od Jeziora Bodeńskiego, skręca tu na południe; w skrócie: Bazylea SBB to największa stacja graniczna w Europie
  • Połączenie: W Bernie zaczyna się Luzernerweg, który po pokonaniu około 30 kilometrów doprowadzi cię do Rüeggisbergu — dopiero tam wkroczysz na trasę Via Jacobi w kierunku Schwarzenburga, Fryburga i Genewy
  • Charakter: najbogatsza historycznie trasa dojazdowa w Szwajcarii — pole bitwy, epicentrum trzęsienia ziemi, przełęcz przemytników i pustelnia zamieszkana od 1442 roku; za to brak sieci schronisk i przez wiele dni ani jednego pielgrzyma

Przegląd

Na mapie Baslerweg jest linią łączącą dwie stacje kolejowe — baza danych tras podaje jednak inne informacje: 112,8 kilometra oraz ↗ 3 492 metrów różnicy wysokości, czyli 31 na kilometr. Trasa prowadzi przez Jurę Fałdową: z Birstal w górę do Schwarzbubenland, o którym Passwang na wysokość 943 metrów, przez którą Klus na południowe podnóże Jury do Solothurn, a następnie przez wzgórza molasowe Bucheggbergs do Berna. Handlarze wybierali sąsiednią trasę przez Hauenstein — pielgrzym wybiera Passwang, tę drogę, która 1729 bis 1732 została rozbudowana wyłącznie po to, by transportować sól z Alzacji z pominięciem ceł w Bazylei. A motywem przewodnim tej drogi jest ród szlachecki: Szlak zaczyna się przy moście, który istnieje tylko dlatego, że ród Zähringerów wygasł w 1218 roku — a kończy się w mieście, które istnieje tylko dlatego, że założył je w 1191 roku przedstawiciel rodu Zähringerów. Jedno wymieranie, dwa miasta, 112,8 kilometrów.

Z historycznego punktu widzenia ta droga dojazdowa jest bardziej ruchliwa niż niektóre główne trasy. Na 2. kilometrze znajduje się St. Jakob an der Birs — od 1260 wspomniane jako przytułek dla trędowatych („leprosi apud Birsebruge”), od 1418 z imieniem apostoła, od 1494 z wizerunkiem Jakuba na pieczęci; w dniu 26. August 1444. zginęło tu 1 484 spośród około 1 500 konfederatów. Przy 6. kilometrze znajduje się Reinach — tuż pod tym miejscem doszło do 18. Oktober 1356. najsilniejsze trzęsienie ziemi w Europie Środkowej, o którym zachowały się wzmianki historyczne (magnituda 6,7–7,1, około 40 zniszczonych zamków). A przy tej samej rzece 1883 r. 14. Juni 1891. Most nad rzeką Birs autorstwa Gustave’a Eiffela w pobliżu Münchenstein: 73 ofiary śmiertelne – do dziś najpoważniejsza katastrofa kolejowa w Szwajcarii. Trzy katastrofy na odcinku pięciu kilometrów — a 66 kilometrów dalej ich przeciwieństwo: Verenaschlucht z pustelnią, która od 1442 który jest zamieszkany do dziś. Nad wszystkim góruje zdanie napisane przez człowieka, który spoczywa w miejscu, od którego zaczyna się ta trasa — Erazm z Rotterdamu, zmarły w 1536 roku w Bazylei:„Jesteśmy podróżnikami na tym świecie, a nie jego mieszkańcami.”

1 484 ofiar śmiertelnych przy kaplicy św. Jakuba — a Francja uznała Szwajcarię

Miejscowość ta nazywała się Jakobus-Boden na długo przed tym, zanim stała się polem bitwy. Pod koniec XIII wieku Bazylea przeniosła swoją opiekę medyczną poza mury miasta, do niebezpiecznego brodu na rzece Birs — 1260 tak nazywają się mieszkańcy w dokumencie leprosi apud Birsebruge, trędowaci przy moście nad rzeką Birs. Kaplica obok należała do Jakub, patron podróżnych — każdy, kto musiał przekroczyć rzekę, modlił się w tym miejscu. 1418 nazwa miejscowości pojawia się po raz pierwszy: ze sant Jacob an der Birsse; 1494 Apostoł pojawia się na pieczęci szpitala dla chorych. A potem następuje prawdziwa puenta tej opowieści: Potem przez 110 kilometrów nie ma już ani jednego kościoła pod wezwaniem św. Jakuba. Kościoły położone wzdłuż szlaku to: Arbogast, Martin, Wendelin, Vinzenz, Ursus i Verena. Na początku szlaku Baslerweg znajduje się sanktuarium św. Jakuba — przy domu dla trędowatych i miejscu bitwy. Wolimy ci to po prostu powiedzieć, niż coś zmyślać.

Ten 26. August 1444.. Karol VII, król Francji, wysłał wojska z Armagnac, oficjalnie w celu udzielenia pomocy królowi Fryderykowi III — w rzeczywistości, jak podaje źródło dosłownie, „prawdziwym celem Karola… było zdobycie Bazylei”. Delfin Ludwik poprowadził około 40 000 ludzi. Przycisk 1 500 Szwajcarów — 1 300 żołnierzy z ośmiu starych miast oraz 200 z Bazylei-Okręgu — przeprawiło się w pobliżu Liestal i zaatakowało o świcie. Dziesięć godzin później 1 484 z nich zginęło; 16 z nich, osaczeni przy szpitalu dla chorych, którego kaplica została przy tym zniszczona. Rycerz Burkhard VII. Münch przejechał przez pole i szydził:„Ich siche in ein rossegarten, den min fordren geret hand vor hunderd jar.” — Patrzę na ogród różany, który sto lat temu zasadzili moi przodkowie. Ranny konfederat, Wilhelm von Baldegg, rzucił mu kamieniem prosto w otwartą przyłbicę:„Zjedz jedną ze swoich róż!” Münch zmarł z tego powodu.

A potem nastąpił zwrot akcji, o którym prawie nikt nie wie: delfin przerwał oblężenie Bazylei — „wbrew wszelkim oczekiwaniom” — i zawarł w Ensisheim traktat pokojowy i przyjacielski z Bazyleą, Solurą i VIII Okręgami: pierwsze oficjalne uznanie Konfederacji Szwajcarskiej przez Francję. 1 484 ofiar śmiertelnych przy kaplicy św. Jakuba — a Francja zareagowała podpisaniem traktatu. Jednym ze współsygnatariuszy był Solothurn, miasto położone przy 72. kilometrze tej drogi. Od 1530 mieszkał tam Przez 262 lata ambasador Francji przy Konfederacji Szwajcarskiej. A po to, aby 1785 jeden z nich, Louis Auguste Le Tonnelier de Breteuil, zlecił Verenaschlucht przekształcić teren przed miastem w ogród krajobrazowy — wąwóz z pustelnią, która jest zamieszkana od 1442 roku. Francja pojawia się w tym tekście trzy razy: W 1444 r. jako oblegający, od 1530 r. jako ambasador, około 1785 r. jako architekt ogrodowy. Trzy role, jedna siła, jedna droga — a ty pokonujesz odległość między nimi.

Inne nazwy

Ta droga nazywa się Baslerweg, czasami również Basler Weg w dwóch słowach i jest określany jako sekcja Basel – Bern w ramach szwajcarskiej sieci szlaków św. Jakuba. Nie ma on numeru — i nie jest to zaniedbanie, lecz szczera informacja: krajowa trasa nr 4, która ViaJacobi, zaczyna się w Rorschach, Konstancji lub Lucernie, a nie w Bazylei. Numer 43 należy do„Via son Giachen”, Szlak św. Jakuba w Gryzonii z Müstair do Amsteg, a także szlak nr 44 w Appenzellu. Jedyną trasą krajową wychodzącą z Bazylei jest ViaGottardo (Trasa 7) przez przełęcz Gotthard do Chiasso — szlak handlowy, a nie pielgrzymkowy. Baslerweg nie jest zatem jedną z 72 oznakowanych tras turystycznych w Szwajcarii, ale szlakiem dojazdowym do organizacji zarządzających Szlakiem św. Jakuba. Jeśli po drodze ktoś opowie Ci o „Szlaku św. Jakuba do Berna”, zazwyczaj ma na myśli właśnie tę trasę; we francuskojęzycznych źródłach znajdziesz ją jako chemin de Bâle à Berne.

Dla kogo to idealne rozwiązanie – a dla kogo raczej nie

Ta trasa jest dla Ciebie, jeśli lubisz historię, w którą można się zanurzyć: szpital dla chorych z lat 1570/71 na polu bitwy z 1444 roku, cztery ruiny zamków z roku trzęsienia ziemi 1356, klasztor z 1100 roku, który dziś należy do Kościoła prawosławnego, pustelnia zamieszkana od 1442 roku — a na końcu portal kościelny z 234 figurami przedstawiającymi Sąd Ostateczny. Jest to ponadto bardzo dobry pierwszy etap Szlaku św. Jakuba: sześć łatwych do pokonania etapów, dojazd pociągiem zamiast samolotem, każda miejscowość etapowa dostępna pociągiem lub autobusem pocztowym, z możliwością przerwania trasy w dowolnym momencie. I jest to coś dla Ciebie, jeśli szukasz prawdziwego średniego górskiego terenu — 3 492 metrów przewyższenia na 112,8 kilometrach to więcej niż wymaga większość etapów w Hiszpanii, ale nigdy nie są to trasy techniczne ani niebezpieczne.

Szczerze mówiąc, to jednak nie jest miejsce dla ciebie, jeśli szukasz atmosfery hiszpańskiej pielgrzymki. Jest tam brak sieci schronisk, żadnych posiłków dla pielgrzymów, żadnego towarzystwa przy wieczornym stole — prawdopodobnie przez wiele dni nie spotkasz żadnego innego pielgrzyma. Nie jest to również trasa dla Ciebie, jeśli chcesz polegać na znakach w kształcie muszli: Baslerweg nie ma numeru SchweizMobil i nie jest na całej długości oznakowany jako szlak pielgrzymkowy — żółte drogowskazy szlaków turystycznych prowadzą Cię z miejsca do miejsca, ale nie wskazują, który z nich to Droga św. Jakuba. Mapa, aplikacja lub aplikacja Camino Ninja to tutaj podstawowe wyposażenie, a nie gadżet. Nie jest to też trasa dla Ciebie, jeśli musisz podróżować tanio: Szwajcaria jest droga i nawet pielgrzymia laska tego nie zmieni.

Trasa i krajobraz

Wyjeżdżasz z Bazylei na południe przez Birstal — 75-kilometrowy koryto rzeki krasowej, które biegnie od Tavannes w kierunku Renu i jest przecinane przez ponad 200 mostów. Pierwsze kilometry to obszar aglomeracji: centrum sportowe, linie kolejowe, przemysł — ale to właśnie one są najbardziej nasycone historią na całej trasie, ponieważ to właśnie tutaj znajdują się St. Jakob an der Birs, miejsce katastrofy mostu Eiffla z 1891 roku w pobliżu Münchenstein oraz Dornach z Goetheanum i 22-metrową ścianą reliefową przedstawiającą bitwę z 1499 roku. Następnie dolina zwęża się, a po lewej stronie wznosi się Gempenplateau na wysokości 676 metrów, a przy Aesch (315 m) przy starej rzymskiej drodze prowadzącej do doliny Laufental znajdują się cztery ruiny zamków — trzy z nich uległy zniszczeniu w wyniku trzęsienia ziemi 18 października 1356 roku. Stąd szlak prowadzi w górę przez region Gilgenbergerland do Schwarzbubenland: 23 gminy położone w całości w górach Jura, z Nunningen (621 m) oraz klasztorem Beinwil na północnym zboczu Passwangu.

Istotą tej drogi jest Passwang: przełęcz na wysokości 943 metrów, a powyżej niej Vogelberg o wysokości 1 204 metrów, trzy kantony na jednym przejściu. Za przełęczą leży Thal Mümliswil na wysokości 556 metrów, a następnie Balsthal, po raz pierwszy wspomniana w dokumentach w 968 roku jako „Palcivallis”. Tam rozpoczyna się Klus an der Dünnern, skała, nad którą od około 1100 roku wznosi się zamek Alt-Falkenstein znajduje się „w najwęższym miejscu przełęczy”. Na zewnątrz przy Jurasüdfuss teren się wyrównuje, góry Jura pozostają w tle, a szlak biegnie na zachód w kierunku Solothurn — rzymskim Salodurum, co w języku celtyckim oznacza „bramę wodną” —, tuż przedtem przez cichą Verenaschlucht. Reszta to Bucheggberg: 17 kilometrów pagórkowatego terenu z molasą, łagodnie pofałdowany płaskowyż na wysokości około 600 metrów z wiejskimi miejscowościami, takimi jak Messen oraz Schnottwil, najwyższy punkt Flüeli o wysokości 673 metrów. Na końcu Aare — a w jej zakolu znajduje się stare miasto w Bernie, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO od 1983 roku. ↗ 3 492 m, ↘ 3 209 m: różnica wysokości netto 283 metry, w rzeczywistości ciągłe wzloty i upadki przez trzy różne krajobrazy.

Etapy, teren i stopień trudności

6. etap to rzeczywista średnia: średnio 18,8 kilometra i około 580 metrów przewyższenia dziennie — ale średnia ta jest myląca, ponieważ etap 1 przez dolinę Birstal jest prawie płaski, a etap 3 prowadzi przez Passwang. Podane poniżej odległości w kilometrach są wartościami przybliżonymi i opatrzone są oznaczeniem „ok.”; pomiar trasy z naszej bazy danych tras wskazuje, że całkowita długość trasy wynosi 112,8 km. Z technicznego punktu widzenia to wciąż wędrówka, a nie wspinaczka górska: ścieżki polne, leśne i wiejskie z odcinkami asfaltowymi w aglomeracji oraz u południowego podnóża Jury. Trudności sprawiają ciągłe wzniesienia i spadki w fałdowej Jurze — oraz orientacja w terenie: Nie polegaj na ciągłych znakach pielgrzymkowych, tylko na mapie, aplikacji lub śladzie aplikacja Camino Ninja. Osoby wytrenowane i rezerwujące z wyprzedzeniem łączą etapy 1 i 2 (Bazylea → Beinwil, ok. 31 km) i pokonują trasę w 5 dni. Tak naprawdę przy planowaniu nie chodzi o twoją kondycję, ale o zakwaterowanie: w połowie trasy jest bardzo mało miejsc noclegowych.

  1. Basel → Aesch — ok. 14 km — łatwy dzień na początku trasy przez dolinę Birstal, w St. Jakob an der Birs i mijając Dornach: najbardziej historyczny kilometr trasy znajduje się tuż na początku. Wcześniej warto zaplanować czas na zwiedzanie katedry w Bazylei.
  2. Aesch → Beinwil — ok. 17 km — pierwsze prawdziwe podejście: z doliny Birstal przez region Gilgenbergerland do Schwarzbubenland (okolice Nunningen, ok. 620 m). Cel: klasztor Beinwil na północnym zboczu Passwang.
  3. Beinwil → Welschenrohr — ok. 17 km — etap królewski przez Passwang w stronę doliny, a następnie na zachód do Welschenrohr w górnej części doliny Dünnerntal.
  4. Welschenrohr → Solothurn — ok. 13 km — krótki, ale wymagający etap prowadzący przez drugi łańcuch Jura do południowego podnóża Jura; tuż przed miastem Verenaschlucht z pustelnią zamieszkaną od 1442 roku.
  5. Solothurn → Fraubrunnen — ok. 25 km — za rzeką Aare, na równinę Mittelland: przez Biberist, a następnie przez Utzenstorf i Bätterkinden nad rzeką Emme do Fraubrunnen.
  6. Fraubrunnen → Bern — ok. 27 km — przez Jegenstorf, Urtenen i Zollikofen; trasa prowadzi przez zakręt rzeki Aare do starego miasta, aż przed portal katedry z 234 figurami przedstawiającymi Sąd Ostateczny.

Lokalizacja obiektów noclegowych determinuje planowanie: w Bazylei, Solurze i Bernie znajdują się schroniska młodzieżowe, hostele i hotele każdej klasy — ale Beinwil, Mümliswil, Balsthal i wioski regionu Bucheggberg dysponują bardzo niewielką liczbą miejsc noclegowych, a sieć schronisk dla pielgrzymów nie istnieje. Zakwaterowanie trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, a nie po drodze. Za to trasę można wyjątkowo łatwo podzielić na etapy: kolej w dolinie Birstal (Aesch, Dornach-Arlesheim), stacje kolejowe w Balsthal-Klus, Oensingen i Solothurn, autobus pocztowy przez Passwang — szlak Baslerweg jest jedną z niewielu tras św. Jakuba, które można pokonać również w formie sześciu weekendowych wycieczek jednodniowych.

Najciekawsze atrakcje na trasie

  • Katedra w Bazylei — poświęcony 11 października 1019 r. w obecności cesarza Henryka II; ten Galluspforte z lat 1150/1170 to „najważniejsze dzieło rzeźbiarskie w stylu romańskim w Szwajcarii”. W północnej nawie bocznej znajduje się epitafium Erazm z Rotterdamu (1538) — zmarł w 1536 roku jako ksiądz katolicki w mieście wyznania reformowanego, a mimo to został pochowany w katedrze; jego grób odkryto ponownie dopiero w 1974 roku. Jego zdanie z Praeparatio ad mortem Tajnym mottem tej drogi jest: „Jesteśmy podróżnikami na tym świecie, a nie jego mieszkańcami”.
  • Łańcuch bazylejski: sobór → papież → uniwersytet — Podczas soboru w Bazylei (1431–1449) młody duchowny Enea Silvio Piccolomini pełnił funkcję sekretarza. Jako papież Pius II podpisał 12 listopada 1459 r. bullę ustanawiającą Uniwersytet w Bazylei, założony 4 kwietnia 1460 r. — najstarszy uniwersytet w Szwajcarii. Sekretarz soboru został papieżem i podarował miastu tę uczelnię.
  • Mittlere Brücke — rozpoczęty około 1225 roku za czasów biskupa Heinricha von Thun, w 1244 roku można go było już uznać za gotowy most; na piątym filarze znajduje się Käppelijoch z 1392 roku. Zgodnie z aktualnym stanem badań, budowla ta powstała w celu umocnienia władzy po wygaśnięciu rodu Zähringerów w 1218 roku — tej samej dynastii, która w 1191 roku założyła miasto Berno.
  • St. Jakob an der Birs — szpital dla trędowatych (budynek z lat 1570/71), kaplica, gospoda i studnia; wzmianka z 1260 r. jako „leprosi apud Birsebruge”, po raz pierwszy w 1418 r. jako „ze sant Jacob an der Birsse”, w 1494 r. z wizerunkiem św. Jakuba w pieczęci. Pole bitwy z 26 sierpnia 1444 r. — obecnie wokół niego znajduje się centrum sportowe St. Jakob.
  • Birsbrücke bei Münchenstein — 14 czerwca 1891 r. rozbił się tu samolot pilotowany przez Gustave Eiffel Zaprojektowany most kolejowy: 73 ofiary śmiertelne, 171 rannych – do dziś najpoważniejsza katastrofa kolejowa w Szwajcarii. Ta sama rzeka, nad którą w 1356 roku odcisnęło swoje piętno trzęsienie ziemi, a w 1444 roku – bitwa.
  • Aesch i jego cztery ruiny zamków — Münchsberg, Engenstein, Schalberg i Frohberg przy starej drodze rzymskiej prowadzącej do doliny Laufental; trzy z tych zamków zniszczyła Trzęsienie ziemi w Bazylei z 18 października 1356 r. — Epicentrum pod sąsiednią miejscowością Reinach, magnituda 6,7–7,1 – najsilniejsze trzęsienie ziemi w historii Europy Środkowej. Obok znajduje się neolityczny dolmen zawierający szczątki 47 osób.
  • Kloster Beinwil — Klasztor benedyktynów założony około 1100 r. z klasztorem macierzystym w Hirsau, spalony w 1445 r. w następstwie bitwy pod Armagnac, przeniesiony do Mariastein w 1648 r., zamknięty w 1874 r. w wyniku referendum, w 1982 r. stał się klasztorem ekumenicznym — a od stycznia 2019 r. klasztor prawosławny. Kościół jest poświęcony hiszpańskiemu męczennikowi Wincenty z Walencji poświęcone: hiszpański patron na drodze do Hiszpanii.
  • Passwang — Przełęcz na wysokości 943 m, a powyżej niej szczyt Vogelberg (1 204 m); od średniowiecza odnotowywana jako „droga publiczna”. Rozbudowana w latach 1729–1732, aby umożliwić transport soli z Alzacji z pominięciem ceł w Bazylei: do Solothurn dojedziesz trasą Obwodnica miasta Salz — co pasuje do położonego poniżej regionu Schwarzbubenland, którego nazwa (po raz pierwszy odnotowana dopiero w 1865 r.) najprawdopodobniej wywodzi się od przemytu.
  • Mümliswil — to Haar- und Kammmuseum (od 1991 r.) upamiętnia szwajcarską fabrykę grzebieni, której wybuch w 1915 r. spowodował śmierć trzydziestu dwóch osób. Od 2013 r. w dawnym domu dziecka — budynku zaprojektowanym przez architekta Bauhausu Hannes Meyer — znajduje się Krajowe Miejsce Pamięci poświęcone dzieciom z placówek opiekuńczych i dzieciom z domów dziecka.
  • Klus und Alt-Falkenstein — Felsenge nad rzeką Dünnern, strzeżone od około 1100 roku przez zamek Alt-Falkenstein, „w najwęższym miejscu wąwozu”. W 1813 roku Ludwig von Roll zbudował tu wielki piec; w 1913 roku w hucie pracowało ponad 1200 osób.
  • Verenaschlucht bei Solothurn — Kaplica św. Vereny i św. Marcina (budowla pochodząca częściowo z XII wieku, druga najstarsza w Solothurn), Grota św. Magdaleny — oraz jedna pustelnia zamieszkana od 1442 roku: Siostra Verena Dubacher została w 2009 roku pierwszą od około 600 lat mieszkanką Klausner, której gmina Solothurn pokrywa koszty utrzymania (2 000 franków miesięcznie, stan na 2014 r.). Około 1785 roku francuski ambasador Breteuil przekształcił wąwóz w ogród krajobrazowy. I prawdziwy zbieg okoliczności: symbolem Vereny jest podwójny grzebień — a Muzeum Grzebieni znajduje się 30 kilometrów wcześniej przy tej samej trasie. Nie ma tu żadnego historycznego związku, ale jest to wskazówka na całe życie.
  • St.-Ursen-Kathedrale Solothurn — 1762–1773, autorstwa Gaetano Matteo i Paolo Antonio Pisoni: 11 ołtarzy, 11 dzwonów, trzy razy po 11 stopni, 11 cechów w mieście. Haczyk: Miasto Jedenastu przystąpiło do Konfederacji Szwajcarskiej w 1481 roku jako dziesiąte — W 1501 roku Bazylea zajęła jedenaste miejsce, punkt początkowy tej trasy. Ponadto w latach 1530–1792 przez 262 lata rezydował tu ambasador Francji.
  • Katedra w Bernie — Kamień węgielny z 1421 r.; główny portal przedstawia 234 figury z piaskowca przedstawiające Sąd Ostateczny (1460–1480, Erhart Küng), które przetrwały reformację z 1528 roku, podczas gdy wewnątrz zburzono wszystkie ołtarze. Wieża została ukończona dopiero w 1893 roku: ma 100,6 metra wysokości i jest najwyższą wieżą kościelną w Szwajcarii. W 1484 roku do tej katedry przyłączono prioreat Rüeggisberg — ruina, przy której twoja dalsza droga krzyżuje się z Via Jacobi, należała do kościoła, przy którym ta droga się kończy.

Jak pielgrzymi trafiają na tę drogę

Najbardziej naturalną drogą dojazdową jest ta ścieżka Lindau–Héricourt: Prowadzi z Lindau przez Konstancję przez sam środek Bazylei a dalej do Héricourt — kto jedzie od Jeziora Bodeńskiego, w Bazylei staje przed prawdziwym rozdrożem: na zachód do Francji albo na południe szlakiem Baslerweg do Berna. Również w Bazylei zaczyna się Drei-Seen-Weg do Payerne, skąd prowadzi trasa przez jeziora na skraju Jura w zachodniej Szwajcarii — dwie drogi św. Jakuba, jeden punkt wyjścia. A w Aesch przecina się z Verbindungsweg Mariastein–Willisau Twoja trasa: Przez to miasto prowadzi Mariastein, drugie pod względem znaczenia miejsce pielgrzymkowe w Szwajcarii, z kaplicą łaskową w skalnej grocie, do której można się wybrać na krótką wycieczkę — to właśnie tam w 1648 roku przeniósł się klasztor Beinwil, przy którym znajdziesz się drugiego wieczoru.

Większość osób przyjeżdża jednak po prostu pociągiem. Basel SBB jest największym dworcem granicznym w Europie: około 465 pociągów i około 140 000 pasażerów w każdy dzień roboczy, pociągi TGV do Paryża, co godzinę pociągi ICE do Berlina, Hamburga i Kolonii, pociągi EuroCity do Mediolanu. Z dworca do Münsterplatz jest niecałe 15 minut spacerem — możesz przyjechać w południe, zwiedzić katedrę i epitafium Erazma, a po południu pokonać pierwsze 14 kilometrów przez dolinę Birstal do Aesch.

Kontynuować pielgrzymkę?

W Bernie kończy się szlak Baslerweg, ale podróż jeszcze się nie kończy — dalsza część trasy przebiega w dwóch etapach. Berno jest miejscem postoju na trasie Luzernerwegs, który prowadzi z Lucerny w sześciu etapach i na trasie o długości 124 kilometrów przez Berno do Rüeggisberg prowadzi; ostatnie około 30 kilometrów tej trasy to twój odcinek łączący. Przy ruinach klasztoru kluniackiego Rüeggisberg, założonego w 1072 roku — który w 1484 roku został włączony do katedry w Bernie, czyli do kościoła, w którym kończy się twoja trasa — wkraczasz na Via Jacobi, drogę krajową nr 4. Stamtąd trasa prowadzi przez Schwarzenburg, Fryburg, Romont i Lozanna do Genewy; Schwarzenburg jest „von alters her” przystankiem na Szlaku św. Jakuba prowadzącym z Einsiedeln przez Rüeggisberg do Fryburga i Romontu.

W Genewie przejście jest płynne: tam Szlak Jakuba przebiega trasą GR 65 do Via Gebennensis a od Le Puy-en-Velay do Via Podiensis, która kończy się w Saint-Jean-Pied-de-Port — i tam zaczyna się Camino Francés. Od placu Münsterplatz w Bazylei aż do Grobu Apostołów tworzy to nieprzerwany łańcuch; Baslerweg jest jego pierwszym ogniwem.

Przygotowanie i kwestie praktyczne

Sezon trwa od Od maja do października. Przełęcz Passwang leży na wysokości 943 metrów, a na jej północnym zboczu śnieg i wilgoć utrzymują się dłużej, niż można by się spodziewać po szlaku „Mittellandweg” — przed połową kwietnia trzeba mieć naprawdę dobre powody, by się tam wybrać. Natomiast w środku lata południowe podnóże Jury między Klus a Solothurn jest upalne i pozbawione cienia. Najlepszym kompromisem są wrzesień i pierwsza połowa października: czysta widoczność z Jury na Mittelland, niewielki ruch, stabilne noce. Wyposażenie to standardowy zestaw do gór średniej wysokości; kijki warto zabrać na zejścia z Jury.

Zarezerwuj środek wcześniej. W Bazylei, Solurze i Bernie dostępne są miejsca noclegowe w każdej kategorii cenowej — jednak w Beinwil, Mümliswil, Balsthal i wioskach regionu Bucheggberg jest ich bardzo mało, a sieć schronisk pielgrzymkowych, taka jak w Hiszpanii, nie istnieje: Nocujesz w gospodach, pensjonatach i mieszkaniach wakacyjnych. Czy klasztor w Beinwil — od 2019 roku prawosławny — przyjmuje gości, zapytaj o to wcześniej bezpośrednio. Takie luki należy zaplanować z wyprzedzeniem, a nie w trakcie podróży. W Bazylei unikaj dwóch terminów, podczas których miasto jest praktycznie w całości zarezerwowane: karnawał (poniedziałek po Środzie Popielcowej) oraz Art Basel w czerwcu. Najłatwiej zaplanować etapy i noclegi bezpośrednio w Camino Ninja App wraz z planowaniem odpowiedniego zakwaterowania.

Weź jednego Książeczka pielgrzyma (Credencial) nawet jeśli nie oferuje on tutaj noclegów: jest to dokument potwierdzający, jeśli chcesz później zaliczyć ten odcinek do trasy do Santiago, a także pozwala wyjaśnić zbieranie pieczątek w probostwach, klasztorach i biurach turystycznych — zamów go wcześniej online. I poważnie zaplanuj trasę: szlak Baslerweg prowadzi brak numeru trasy w serwisie SchweizMobil i nie jest na całej długości oznakowany jako szlak pielgrzymkowy. aplikacja Camino Ninja w telefonie i mapa Szwajcarii to tutaj podstawowe wyposażenie — żółte znaki szlaków turystycznych prowadzą cię z miejsca do miejsca, ale nie wskazują, który z nich to Droga św. Jakuba.

Ile kosztuje cię ta droga

Szwajcaria jest droga, a ta trasa nie stanowi wyjątku — poniższe kwoty to orientacyjne przedziały cenowe, a nie zweryfikowany cennik (stan na sierpień 2026 r.). Należy liczyć się z 110–160 CHF dziennie, jeśli nocujesz w skromnych gospodach, zjesz raz ciepły posiłek i z 80–100 CHF, jeśli zatrzymujesz się w schroniskach młodzieżowych i sam robisz zakupy. Orientacyjne ceny: miejsce w salonie wieloosobowym w schronisku młodzieżowym ok. 40–55 CHF, pokój dwuosobowy w zajazdzie ok. 70–110 CHF za osobę, pokój jednoosobowy ok. 110–160 CHF, hotel w Bazylei lub Bernie od ok. 140 CHF; menu dnia w porze lunchu ok. 20–28 CHF, kolacja w gospodzie ok. 28–45 CHF, piknik z Coop lub Migros ok. 12–18 CHF. Możesz pominąć dwie pozycje: Samowystarczalność — kto w porze obiadowej urządza piknik, oszczędza dobre 20 franków dziennie — i powrót: Przejazd z Berna do Bazylei w 2. klasie kosztuje około 42 CHF (stan na sierpień 2026 r.), a z abonamentem Halbtax – połowę tej kwoty. Na przejazdy do i z miejsc docelowych pociągiem i autobusem pocztowym należy przeznaczyć ryczałtowo 30–60 CHF na tydzień. I jedna wskazówka, która nic nie kosztuje: wodę pitną można znaleźć praktycznie przy każdej wiejskiej studni — kupowanie wody butelkowanej w Szwajcarii to czysta strata pieniędzy.

Dojazd

Na początek: Bazylea jest jednym z najdogodniejszych punktów wyjścia, jakie może mieć Szlak św. Jakuba. Basel SBB jest największym dworcem granicznym w Europie — kursują tu pociągi TGV z Paryża, co godzinę pociągi ICE z Berlina, Hamburga i Kolonii, pociągi EuroCity z Mediolanu; wiele pociągów dalekobieżnych z Niemiec zatrzymuje się na Badischen Bahnhof, który jest połączony z dworcem Basel SBB. Osoby podróżujące samolotem lądują na EuroAirport Basel-Mulhouse-Freiburg (BSL), sześć kilometrów na północny zachód, na terytorium Francji: autobus linii 50 kursuje nawet dziesięć razy na godzinę, a dojazd do stacji Basel SBB zajmuje 17 minut. Z dworca do Münsterplatz jest niecałe 15 minut spacerem.

Powrót z celu: Berno jest stolicą kraju i węzłem kolejowym — stąd odjeżdżają bezpośrednie pociągi do wszystkich części kraju, a do Bazylei można dojechać w około godzinę. A dla tych, którzy pokonują trasę etapami, nigdzie nie jest to łatwiejsze: do Birstal, Balsthal, Solothurn i Passwang (autobusy pocztowe dojeżdżają częściowo aż na szczyt przełęczy) można dotrzeć środkami transportu publicznego.

  • Dojazd na miejsce startu: Bazylea SBB (największy dworzec graniczny w Europie; TGV do Paryża, ICE do Berlina/Hamburga/Kolonii, EC do Mediolanu); alternatywnie: Bazylea Badischer Bahnhof.
  • Lot: EuroAirport Bazylea-Miluza-Fryburg (BSL), 6 km na północny zachód; linia autobusowa nr 50 do stacji Basel SBB w 17 minut, do 10 kursów na godzinę.
  • Z dworca do punktu startowego: Bazylea SBB → Münsterplatz, około 15 minut pieszo lub kilka minut tramwajem.
  • Powrót z miejsca docelowego: Dworzec główny w Bernie → Bazylea SBB w około godzinę; pociągi bezpośrednie we wszystkich kierunkach.
  • Zjazdy na poszczególnych etapach: Kolej w dolinie Birstal (Aesch, Dornach-Arlesheim), stacje Balsthal/Klus, Oensingen i Solothurn; autobus pocztowy przez Passwang. Oszczędności: warto rozważyć abonament Halbtax (Berno–Bazylea, 2. klasa, ok. 42 CHF, stan na sierpień 2026 r.).
Camino Shop

Zdobądź swoją credencial pielgrzyma i muszlę

Wszystko, czego potrzebujesz na Baslerweg, z dostawą pod drzwi.

Odwiedź Camino Shop