Wszystkie Caminos

Trier – Le Puy

Szlak św. Jakuba z Trewiru do Le Puy-en-Velay prowadzi przez 886 kilometrów od jedynego grobu apostoła na północ od Alp — kościoła opactwa św. Macieja w Trewirze — w górę rzeki Mozeli przez Metz, Toul i Langres, przez winnice Burgundii i przez wyżyny Forez do Le Puy-en-Velay, gdzie zaczyna się Via Podiensis. We Francji nazywa się on „Chemin des Allemands”, czyli Szlakiem Niemców — nie z powodu jakiegoś starego dokumentu, ale dlatego, że francuskie stowarzyszenia policzyły, kto dziś nim podąża.

1 lipca 202628 min czytania
Trier – Le Puy
Spis treści

W skrócie

  • Początek / Koniec: Trewir, kościół opactwa św. Macieja (jedyny grób apostoła na północ od Alp) → Le Puy-en-Velay, katedra Notre-Dame
  • Długość: 886,0 km — z czego około 47 w Niemczech, a około 839 we Francji; po dwóch dniach przekroczysz granicę
  • Różnica wysokości: ↗ 12 572 m / ↘ 12 033 m — pierwsza połowa trasy przebiega przez tereny nadrzeczne i płaskowyże, a większość podjazdów czeka po Cluny w regionach Beaujolais, Forez i Velay
  • Czas trwania: ok. 6 tygodni (41 etapów w 4 odcinkach: Mozela i Lotaryngia, Langres i Burgundia, Cluny i Beaujolais, Forez i Velay — każdy odcinek zaczyna się i kończy w miejscu dostępnym koleją)
  • Oznakowanie: niebiesko-żółta muszla św. Jakuba Rady Europy od Trewiru do Le Puy, utrzymywana na zmianę przez cztery organizacje; dodatkowo GR 5F w Lotaryngii i GR 765 od Cluny — Uwaga: logo Rady Europy nie wskazuje kierunku, aplikację Camino Ninja należy zabrać ze sobą
  • Trasa dojściowa: Trewir jest węzłem szlaków — tutaj kończą się: Szlak św. Jakuba Fulda–Trewir, Szlak nad Mozelą z Koblencji, Via Coloniensis z Kolonii, Szlak Eifel oraz Szlak św. Jakuba przez Hunsrück
  • Połączenie: W Le Puy-en-Velay zaczyna się Via Podiensis; równolegle dociera tam Via Gebennensis z Genewy — dwie drogi się kończą, a jedna się zaczyna
  • Najlepszy czas: Od kwietnia do połowy listopada (według informacji podanych przez zarządcę) — na wyżynach Forez, na wysokości ponad 1 100 m, na początku i pod koniec sezonu leży śnieg
  • Charakter: „Chemin des Allemands”, szlak Niemców — długi, spokojny szlak kulturowy bez sieci schronisk: informacje o najważniejszych miejscach noclegowych (accueils jacquaires) można znaleźć w przewodnikach stowarzyszeń, a nie w ogólnodostępnych zasobach internetowych

Przegląd

Francuzi nazywają tę drogę„Chemin des Allemands” — Droga Niemców. Nie ma na to żadnego średniowiecznego dokumentu, a właśnie to jest najlepszą wiadomością związaną z tą nazwą: nie pochodzi ona z archiwum, lecz ze sprawozdania z sytuacji. Lotaryńskie Stowarzyszenie św. Jakuba stwierdza rzeczowo, że na tych drogach„quasiment exclusivement des Allemands qui transitent” — na trasie spotyka się praktycznie wyłącznie Niemców. Szlak nie nosi więc ani imienia króla, ani imienia świętego. Nosi imię swoich gości — a burgundzkie stowarzyszenie Confraternité również oficjalnie wymienia tę trasę w swoim wykazie szlaków: Chemin des Allemands, Langres–Dijon–Beaune–Cluny.

Odchodzisz 886 kilometrów z kościoła opactwa w Trewirze St. Matthias — jedyny grób apostoła na północ od Alp, odkryty w 1127 roku — w górę rzeki Mozeli do Metz oraz Toul, przez europejski dział wodny w Langres, przez winnice w Dijon, Aloxe-Corton i do Beaune Cluny, gdzie niegdyś stał największy kościół chrześcijaństwa, a jako Via Cluniacensis przez region Beaujolais i Monts du Forez do Le Puy-en-Velay, gdzie zaczyna się Via Podiensis. Trewir to cel, Le Puy to punkt wyjścia: ta trasa nie łączy dwóch miejsc, lecz dwie role — 886 kilometrów od końca jednej pielgrzymki do początku kolejnej.

Grób Apostoła, który odsyłał pielgrzymów do domu

Punkt początkowy tej trasy sam w sobie jest miejscem pielgrzymkowym najwyższej rangi, a jego historia zaczyna się od pewnych badań: Aby 1053 Arcybiskup Eberhard z Trewiru zleca poszukiwanie relikwii św. Macieja, o których słyszał w Rzymie. 1127 Podczas prac rozbiórkowych mnisi natrafiają na szczątki — co wywołuje „sofort einsetzenden Wallfahrerstrom aus ganz Deutschland”. W dniu 13. Januar 1148. papież wyświęca Eugen III. nowy kościół opactwa, w obecności Bernarda z Clairvaux — papież i najsłynniejszy kaznodzieja swojego stulecia stoją razem w kościele, w którym zaczyna się twoja droga. Jak wielka była to liczba, policzyli strażnicy bram w Trewirze: 1779 przybyli w ciągu jednego tygodnia Zielonych Świąt 11 154 pielgrzymów. A potem najbardziej absurdalna data w tej historii: dnia 19. November 1784. Arcybiskup Clemens Wenzeslaus zakazuje wszystkich pielgrzymek trwających dłużej niż godzinę — Arcybiskup Trewiru zakazuje pielgrzymek do grobu swojego apostoła.

W jednym z dokumentów jest mowa o tym, że mieszkańcy Trewiru również udali się do Santiago. To St.-Jakobs-Hospital na ulicy Fleischstraße — bractwo istniejące od XI wieku, 1239 znajdowała się pod opieką papieża Grzegorza IX — w celu„arme und kranke Pilgrime auf ihrer Wallfahrt nach Rom oder San Jago de Compostella zu beherbergen und zu pflegen”. Budynek nadal stoi: obecnie mieści się w nim galeria sztuki. Schronisko św. Jakuba w Trewirze nadal więc istnieje — tylko nie można już tam przenocować. A teraz szczerość, na jaką zasługuje ta trasa: nie ma średniowiecznego dowodu na istnienie „via Alemannorum”, Hermann Künig von Vach opisał w 1495 roku trasy położone dalej na zachód – nie tę – i nie ma żadnych potwierdzonych informacji o żadnym znanym z imienia pielgrzymie, który przemierzyłby trasę Trewir–Metz–Langres–Cluny. Z dokumentu z 1239 roku wiemy, że pielgrzymi z Trewiru udawali się do Santiago. Nie wiemy jednak, jaką trasą podążali. Przebieg trasy na całej długości to nowoczesne rozwiązanie: 1987 Rada Europy uznała Szlaki Jakuba za Déclaration de Saint-Jacques-de-Compostelle w ramach pierwszego Europejskiego Szlaku Kulturowego i wezwał do wprowadzenia jednolitych oznaczeń — właśnie stąd pochodzi niebiesko-żółta muszla, za którą podążasz przez 886 kilometrów, a o której utrzymanie dbają na zmianę cztery stowarzyszenia w dwóch krajach.

Po drodze natrafiamy na trzy zabawne fragmenty, które aż chce się przeczytać na głos. Po pierwsze: 775 Karol Wielki podarował winnicę Corton opactwu, które zostało zniszczone przez Saracenów w 731 roku — wino produkuje się tam od 696, a działka ta do dziś nosi nazwę„En Charlemagne”, a właśnie z tego wzgórza pochodzą dwie z trzech butelek białego wina Grand Cru z regionu Côte; zgodnie z tradycją cesarzowa Luitgard zażądała białego wina, ponieważ czerwone zabarwiało brodę cesarza. Tą trasą przejdziesz przez winnicę Karola Wielkiego — z plecakiem. Po drugie: Saint-Jacques-des-Arrêts w regionie Beaujolais jest to jedyne miejsce na odcinku 886 kilometrów, które nosi nazwę pochodzącą od samej trasy — w okresie od X do XII wieku było to miejsce postoju pielgrzymów, jak podaje gmina„midway between Cluny and the port of Belleville”, w połowie drogi między Cluny a portem. I po trzecie, nad rzeką Ance w pobliżu Pontempeyrat: Tam znajduje się obszar Natura 2000 FR8302040., wskazane „essentiellement pour la Moule perlière” — dla małża perłowego, którego populacja zmniejszyła się tu w ciągu osiemnastu lat o 56 procent załamała się. Muszla przy plecaku, muszla w rzece — tylko jedna z nich wymiera.

Inne nazwy

Na niemieckich znakach drogowych i w literaturze nazywa się go po prostu Jakobsweg Trier – Le Puy-en-Velay. We Francji ma on dwie nazwy, a obie mają swoje znaczenie: burgundzki szlak prowadzący z Langres przez Dijon i Beaune do Cluny jest oficjalnie określany przez Confraternité des Pèlerins de Saint-Jacques de Compostelle en Bourgogne jako„Chemin des Allemands” Weg der Deutschen —, a ostatnia trzecia część trasy, od Cluny do Le Puy, nazywa się Via Cluniacensis i jest określany jako GR 765 zaznaczone. Pochodzenie tej niemieckiej nazwy jest zaskakująco nieromantyczne: nie ma żadnego średniowiecznego dokumentu potwierdzającego istnienie „via Alemannorum” — istnieje jedynie raport z sytuacji sporządzony przez stowarzyszenie z Lotaryngii, z którego wynika, że podróżowali tu praktycznie wyłącznie Niemcy. Nazwa ta pochodzi ze spisu ludności, a nie z dokumentu. Należy pamiętać o dwóch pomyłkach: Jakobsweg Trier – Vézelay Do Grancey-le-Château trasa jest taka sama i dopiero tam się rozgałęzia — kto chce do Vézelay, skręca przy zamku. Zupełnie inny „chemin des Allemands” znajduje się na wybrzeżu Bretanii; jego nazwa pochodzi od budowli Wału Atlantyckiego i nie ma nic wspólnego z św. Jakubem.

Dla kogo to idealne rozwiązanie – a dla kogo raczej nie

Ta trasa jest dla Ciebie, jeśli chcesz wyruszyć z Niemiec i dotrzeć do Francji bez korzystania z samolotu — i jeśli lubisz trasy, które nie podążają za Tobą. W ciągu sześciu tygodni przejdziesz od grobu apostoła do punktu początkowego Via Podiensis, przez europejski dział wodny w pobliżu Langres i przez środek winnic, które Karol Wielki podarował w 775 roku. A trasę tę można świetnie podzielić na etapy: Trier, Metz, Nancy/Toul, Langres, Dijon, Beaune, Mâcon i Le Puy Wszystkie mają połączenie kolejowe — cztery odcinki tej trasy to cztery gotowe pomysły na wakacje.

Szczerze mówiąc, to miejsce nie jest jednak dla Ciebie, jeśli szukasz romantycznej atmosfery schroniska w hiszpańskim stylu: jest tam nie należy do sieci schronisk, miejscami brak jakiejkolwiek infrastruktury pielgrzymkowej, a najważniejsze adresy — prywatne accueils jacquaires — nie są dostępne za darmo w sieci, ale w przewodnikach stowarzyszeń, za które trzeba zapłacić od 10 do 12 euro i poświęcić trochę czasu na przygotowania. Nie jest to też trasa dla Ciebie, jeśli szukasz towarzystwa: na 886 kilometrach częściej spotkasz krowy niż pielgrzymów. Nie jest to również trasa dla Ciebie, jeśli chcesz iść dobrze zabezpieczoną starą drogą — pielgrzymka św. Macieja do Trewiru jest odnotowana od 1127 roku, a Trasa z Trewiru do Le Puy to nowoczesna trasa stowarzyszeń. Obie te rzeczy są prawdą, a związek ten jest autentyczny. Jest on jednak nowy i wolimy ci to powiedzieć, niż wymyślać dla ciebie jakiś certyfikat.

Trasa i krajobraz

Trasa nie zaczyna się przy katedrze w Trewirze, lecz dwa kilometry na południe, przy kościele opactwa St. Matthias — i płynie wzdłuż Mozeli w górę, a nie w dół; szlak Mosel-Camino biegnie w dół od Koblencji i kończy się tutaj, a twój szlak właśnie się zaczyna. Po dwóch dniach wędrówki przez region Saargau, w Perl/Apach Koniec Niemiec, a ponadto Sierck-les-Bains do zamku książęcego z 1067 roku i spokojnej doliny Canner dotrzesz Metz, którego katedra, z powierzchnią szklaną wynoszącą około 6 500 metrów kwadratowych, sama określa się mianem największej szklanej powierzchni we Francji — „lanterne du Bon Dieu”, latarnia Pana Boga. Podążając dalej w górę doliny Mozeli, przejeżdżamy przez łuki rzymskiego akweduktu w pobliżu Ars-sur-Moselle oraz Jouy-aux-Arches według Toul z jego ekstrawagancką fasadą, następnie przez zachodnią krawędź Wogezów — Contrexéville i Vittel, francuskie miasto znane z wody mineralnej — aż do Langres. To właśnie tam ma miejsce najbardziej niepozorne i jednocześnie największe wydarzenie całej trasy: w obrębie murów miejskich o długości czterech kilometrów wypływają Marne, Sekwana i Aube — za tobą wszystko płynęło w kierunku Morza Północnego, a przed tobą wszystko płynie w kierunku Morza Śródziemnego.

Potem pojawia się Burgundia, a Burgundia nie jest tu tylko tłem, lecz głównym tematem: przez Auberive i Grancey-le-Château — rozjazd, przy którym odgałęzia się droga do Vézelay — do Dijon i w głąb winnicy: Marsannay-la-Côte, Gevrey-Chambertin, Clos de Vougeot, Nuits-Saint-Georges, Aloxe-Corton, Beaune, Meursault, Chagny, a następnie Côte Chalonnaise przez Moroges według Cluny. To około 130 kilometrów przez najdroższe winnice świata, z plecakiem. Od Cluny szlak zamienia się w górską ścieżkę: jako Via Cluniacensis Szlak GR 765 prowadzi przez zielony region Beaujolais, omija Mont Saint-Rigaud (1 009 m), schodzi w kierunku Loary, a następnie wspina się przez Côte Roannaise i Gorges de la Loire do Forez i osiąga przy Montarcher najwyżej położona gmina w departamencie Loary, na wysokości 1 162 metrów. Reszta to tereny wulkaniczne: nad rzeką Ance w pobliżu Pontempeyrat w górę do Velay, mijając Polignac — a ostatniego poranka leży Le Puy-en-Velay Przed tobą miasto, w którym kościoły stoją na kraterach wulkanicznych.

Etapy, teren i stopień trudności

41 etapów w czterech odcinkach — tak właśnie pokonujesz tę trasę, bo prawie nikt nie pokonuje jej w całości: każdy odcinek zaczyna się i kończy w mieście z dostępem do kolei, a połączenia nazywają się Langres, Cluny i Briennon/Roanne. Według naszej bazy danych tras jest to 886,0 kilometrów z 12 572 metrami przewyższenia w górę i 12 033 metrami przewyższenia w dół; podane poniżej odległości etapów pochodzą z list stowarzyszeń organizujących trasę i dlatego są opatrzone oznaczeniem „ok.”. Różnice wysokości są rozłożone niezwykle nierównomiernie: pierwsze dwa odcinki to tereny nadrzeczne i płaskowyżowe, gdzie wysiłek wiąże się przede wszystkim z długością trasy — od Cluny zaczynają się prawdziwe średnie góry z kilkuset metrami różnicy wysokości dziennie. Cała trasa jest oznaczona niebiesko-żółtym symbolem muszli Rady Europy, ale pamiętaj o stwierdzeniu stowarzyszenia z Lotaryngii: logo to nie ma charakteru wytycznego — jest na nim napisane „tutaj przebiega Szlak Jakuba”, a nie „tutaj trasa biegnie dalej”. aplikacja Camino Ninja na telefon, przewodnik stowarzyszenia do bagażu. A prawdziwym czynnikiem decydującym o planowaniu nie jest trasa, lecz nocleg: O tym, gdzie zatrzymasz się na noc, nie decyduje Twoja kondycja, lecz to, gdzie znajduje się miejsce noclegowe.

Część 1 — Mozela i Lotaryngia: Trewir → Langres (Etapy 1–18, ok. 373 km — kolej: Trewir, Metz, Nancy/Toul, Langres)

  1. Trier St. Matthias → Mannebach — ok. 24 km — Start przy grobie apostoła, gdzie można otrzymać pieczątkę pielgrzymkową i błogosławieństwo; wcześniej warto przejść „kilometr światowego dziedzictwa” przez Trewir.
  2. Mannebach → Perl-Borg — ok. 23 km — przez region Saargau, z widokiem na Luksemburg nad górną częścią Mozeli; w Borg odbudowana rzymska willa.
  3. Perl-Borg → Montenach — ok. 19 km — przejście graniczne w Perl/Apach; Sierck-les-Bains z zamkiem książęcym z 1067 roku, a w Montenach – rzeźbą pielgrzymkową wykonaną z kamienia z Jaumont.
  4. Montenach → Kédange-sur-Canner — ok. 20 km — w głąb spokojnej doliny Canner, z dala od rzeki; obszar słabo zaludniony, należy wcześniej ustalić miejsce noclegu.
  5. Kédange-sur-Canner → Vigy — ok. 21 km — przez Veckring, w pobliżu fortyfikacji Maginota w Hackenbergu; szlak GR 5F jest tu oznaczony symbolem muszli.
  6. Vigy → Metz — ok. 20 km — Wejście do miasta biskupiego: katedra Saint-Étienne, a potem koniecznie na Place Saint-Jacques.
  7. Metz → Pagny-sur-Moselle — ok. 27 km — etap rzymski: prosto przez łuki akweduktu przy Ars-sur-Moselle oraz Jouy-aux-Arches.
  8. Pagny-sur-Moselle → Pont-à-Mousson — ok. 15 km — krótki dzień nad rzeką; opactwo w Prémontré i trójkątny plac Place Duroc.
  9. Pont-à-Mousson → Liverdun — ok. 25 km — Mozela tworzy zakręt, a szlak skręca; Liverdun leży na skalnym cyplu nad tym zakrętem.
  10. Liverdun → Toul — ok. 21 km — przez Villey-Saint-Étienne do katedry z krużgankiem o długości 157 metrów.
  11. Toul → Chalaines — ok. 19 km — poza dolinę Mozeli; w tym miejscu odgałęzia się trasa literacka prowadząca do Vézelay.
  12. Chalaines → Neufchâteau — ok. 25 km — kto ma czas, może wybrać trasę okrężną przez Domrémy-la-Pucelle, miejsce urodzenia Joanny d’Arc (ok. +15 km).
  13. Neufchâteau → Auzainvilliers — ok. 22 km — płaskowyż i tereny leśne na zachodnim skraju Wogezów; Auzainvilliers to wieś, zarezerwuj z wyprzedzeniem.
  14. Auzainvilliers → Aureil-Maison — ok. 24 km — przez Contrexéville, Vittel w zasięgu wzroku: francuskie miasto znane z dwóch źródeł wody mineralnej.
  15. Aureil-Maison → Les Granges-du-Val — ok. 25 km — granica z departamentem Haute-Marne, duże odległości między wioskami.
  16. Les Granges-du-Val → Varennes-sur-Amance — ok. 10 km — krótki etap, bo po drodze nie ma nic; wykorzystaj go lub dodaj do trasy.
  17. Varennes-sur-Amance → Orbigny-au-Mont — ok. 23 km — w górę na płaskowyż Plateau de Langres.
  18. Orbigny-au-Mont → Langres — ok. 10 km — Kanał przepływa przez czterokilometrowy mur miejski z 12 wieżami i 7 bramami; w tym miejscu woda zmienia kierunek.

Część 2 — Langres i Burgundia: Langres → Cluny (Etapy 19–29, ok. 242 km — odcinek znany oficjalnie jako „Chemin des Allemands”; pociągi: Langres, Dijon TGV, Beaune, Mâcon-Loché w kierunku Cluny)

  1. Langres → Auberive — ok. 30 km — najdłuższy etap szlaku, prowadzący przez wysokie lasy Parku Narodowego Leśnego; należy zabrać ze sobą wodę.
  2. Auberive → Grancey-le-Château — ok. 18 km — rozgałęzienie: przy zamku drogi do Le-Puy i do Vézelay rozchodzą się, a można to zauważyć jedynie po znakach.
  3. Grancey-le-Château → Marcilly-sur-Tille — ok. 27 km — Zejście na równinę Tille, spokojna północna część departamentu Côte-d’Or.
  4. Marcilly-sur-Tille → Messigny-et-Vantoux — ok. 19 km — przez leśne zbocza Val Suzon w kierunku Dijon.
  5. Messigny-et-Vantoux → Dijon — ok. 17 km — Saint-Bénigne z kryptą Rotonde (1001–1018); najlepsze miejsce na trasie, gdzie można ponownie wsiąść do pociągu TGV.
  6. Dijon → Nuits-Saint-Georges — ok. 26 km — dzień, w którym droga staje się winnicą: Marsannay-la-Côte, Fixin, Gevrey-Chambertin, Clos de Vougeot.
  7. Nuits-Saint-Georges → Beaune — ok. 17 km — etap imienia Karola przez Aloxe-Corton oraz wzgórze Corton; cel: Beaune z Hôtel-Dieu z 1443 roku. Krótko i zwięźle — nie spiesz się.
  8. Beaune → Chagny — ok. 22 km — Meursault, Volnay, Chassagne-Montrachet; kto czyta nazwy win, ten porusza się tu powoli.
  9. Chagny → Moroges — ok. 24 km — Côte Chalonnaise: te same odmiany winogron, ceny o połowę niższe, dziesiąta część odwiedzających.
  10. Moroges → Saint-Gengoux-le-National — ok. 18 km — wapienne wzgórza, mury z kamieni suchych, średniowieczne centrum miejscowości.
  11. Saint-Gengoux-le-National → Cluny — ok. 24 km — przybycie do opactwa z 910 r.; od tego miejsca szlak nosi nazwę Via Cluniacensis i przebiega wzdłuż trasy GR 765.

Część 3 — Cluny i Beaujolais: Cluny → Briennon (Etapy 30–33, ok. 91 km — połączenie kolejowe przez pobliskie Roanne)

  1. Cluny → Saint-Jacques-des-Arrêts — ok. 24 km — etap tytułowy: celem jest jedyna miejscowość na trasie o długości 886 km, której nazwa pochodzi od samej trasy.
  2. Saint-Jacques-des-Arrêts → Propières — ok. 24 km — Grzbiet Beaujolais, w pobliżu góry Mont Saint-Rigaud (1 009 m) w Geoparku Beaujolais wpisanym na listę UNESCO.
  3. Propières → Arcinges — ok. 20 km — przez przełęcz Col des Écharmeaux (712 m), pastwiska zamiast winnic; Arcinges to osada, należy wcześniej ustalić dzielnicę.
  4. Arcinges → Briennon — ok. 23 km — zejście w kierunku Loary; obowiązkowy przystanek: Charlieu z tympanonem z około 1100 roku.

Część 4 — Forez i Velay: Briennon → Le Puy-en-Velay (Etapy 34–41, ok. 184 km — to właśnie na tym odcinku pokonuje się większość z 12 572 metrów przewyższenia; pociąg: Le Puy, TER do Saint-Étienne i Lyonu)

  1. Briennon → Saint-Alban-les-Eaux — ok. 24 km — Côte Roannaise przez Saint-Haon-le-Châtel; źródła mineralne, oficjalnie uznane w 1878 r.
  2. Saint-Alban-les-Eaux → Saint-Jean-Saint-Maurice-sur-Loire — ok. 17 km — krótki etap, wspaniała panorama na wąwóz Gorges de la Loire.
  3. Saint-Jean-Saint-Maurice-sur-Loire → Pommiers-en-Forez — ok. 21 km — do opactwa w Pommiers, od 960 r. należącego do zakonu kluniackiego, ufortyfikowanego w XV wieku.
  4. Pommiers-en-Forez → Montbrison — ok. 31 km — przez Montverdun i Champdieu (ufortyfikowany klasztor wraz z wioską); w Montbrison – sala heraldyczna Diany. Możliwy podział na Champdieu.
  5. Montbrison → Montarcher — ok. 26 km — podejście na Monts du Forez; Montarcher (1 162 m) jest najwyżej położoną gminą w departamencie Loary.
  6. Montarcher → Pontempeyrat — ok. 21 km — przez Usson-en-Forez w dół rzeki Ance, do obszaru Natura 2000, w którym występuje małż rzeczny.
  7. Pontempeyrat → Saint-Paulien — ok. 28 km — przez Craponne-sur-Arzon w górę regionu Velay; Saint-Paulien to starożytne Ruessium, dawna stolica regionu Velay. Możliwy podział w Craponne.
  8. Saint-Paulien → Le Puy-en-Velay — ok. 16 km — obok Polignac do miasta wulkanicznego, schodami do katedry Notre-Dame na Mont Anis. Następnego ranka: msza pielgrzymkowa — i Via Podiensis.

Łączna długość etapów klubowych wynosi około 890 kilometrów — nasz pomiar trasy wskazuje 886,0; różnica wynika z przejazdów przez miasta i wariantów trasy. Trasę można nieco skrócić w odpowiednich miejscach: trasę nr 31 do Montbrison można podzielić w Champdieu, a trasę nr 28 do Saint-Paulien w Craponne-sur-Arzon; łuk Domrémy za Chalaines to około 15 dodatkowych kilometrów, ale warto je pokonać. A ponieważ każdy z czterech odcinków zaczyna się i kończy w mieście z połączeniem kolejowym, ta trasa jest prawdopodobnie najlepszym w ogóle odcinkowym szlakiem św. Jakuba: Trewir → Langres, Langres → Cluny, Cluny → Briennon/Roanne, Briennon → Le Puy — cztery wyjazdy, jedna linia. Najlepszym punktem powrotu na trasę jest Dijon z połączeniem TGV.

Najciekawsze atrakcje na trasie

  • Kościół opactwa św. Macieja w Trewirze — jedyny grób apostoła na północ od Alp: poszukiwany około 1053 roku, odnaleziony w 1127 roku podczas prac rozbiórkowych, poświęcony 13 stycznia 1148 roku przez papieża Eugeniusza III w obecności Bernarda z Clairvaux. Do dziś przybywa tu około 160 grup bractw; jeden z mnichów opactwa pełni specjalną funkcję ojca pielgrzymów. Twój kilometr zerowy.
  • Rzymskie Trewir — Miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO od 1986 r., założone w 17 r. p.n.e. jako Augusta Treverorum: Porta Nigra (ok. 170 r. n.e.), Termy Cesarskie, amfiteatr, most rzymski, bazylika Konstantyna, katedra i kościół Najświętszej Marii Panny. Pierwszy kilometr trasy przebiega obok dziewięciu zabytków wpisanych na listę światowego dziedzictwa.
  • Szpital św. Jakuba w Trewirze — Bractwo istniejące od XI wieku, objęte patronatem papieża Grzegorza IX w 1239 roku, założone w celu „arme und kranke Pilgrime auf ihrer Wallfahrt nach Rom oder San Jago de Compostella zu beherbergen und zu pflegen”. Budynek przy Fleischstraße stoi do dziś — obecnie pełni funkcję galerii sztuki.
  • Château des ducs de Lorraine, Sierck-les-Bains — Po raz pierwszy wspomniane w dokumentach w 1067 r., ulubiona rezydencja książąt Lotaryngii, położona 195 metrów nad Mozelą; w 1673 r. na rozkaz Louvoisa pozbawiona umocnień, od 1866 r. własność miasta.
  • Katedra św. Stefana i plac św. Jakuba w Metz — Katedra określa swoją powierzchnię szklaną o wielkości około 6 500 m² jako największą we Francji: „lanterne du Bon Dieu”, z witrażami autorstwa Hermanna de Münster, Valentina Bouscha i Chagalla. Kilka uliczek dalej znajduje się Place Saint-Jacques na terenie rzymskiego forum — kościół św. Jakuba nie istnieje od 1574 roku, ale nazwa przetrwała dwie okupacje.
  • Akwedukt Gorze–Metz, Ars-sur-Moselle / Jouy-aux-Arches — Zbudowany na początku II wieku, o długości 22 km, pierwotnie liczył od 110 do 120 łuków o wysokości do 30 metrów; w Jouy zachowało się jeszcze 18 filarów i 17 łuków. Ścieżka przebiega przez środek tej konstrukcji.
  • Katedra św. Stefana w Toul — budowana od 1220 r. do 1497 r., zachodnia fasada w stylu flamboyant, wieże o wysokości 65 metrów, krużganek o długości 157 metrów bieżących — drugi co do wielkości tego typu obiekt we Francji. Od 1026 r. biskupem Toul był Bruno z Egisheim, który w 1049 r. został papieżem pod imieniem Leon IX.
  • Langres — rzymskie Andemantunnum, diecezja od IV wieku, biskupi od 1385 roku noszą tytuł książęcy; cztery kilometry murów miejskich z 12 wieżami i 7 bramami, po których można spacerować. W okolicy mają swoje źródła rzeki Marna, Sekwana i Aube — europejski dział wodny.
  • Grancey-le-Château — rozjazd: W tym miejscu rozdzielają się drogi do Vézelay i do Le Puy. Przy zamku decydujesz, do którego z tych wielkich francuskich punktów zbiorczych chcesz się udać.
  • Katedra św. Bénigne’a w Dijon — Krypta rotundy z lat 1001–1018, zbudowana za czasów Guillaume’a de Volpiano, którego opactwo Cluny wysłało w 989 roku w celu przeprowadzenia reformy; sama rotunda uległa zniszczeniu w 1792 roku, a w krypcie spoczywa 86 szkieletów.
  • Aloxe-Corton i wzgórze Corton — W 775 r. Karol Wielki podarował tę ziemię opactwu Saint-Andoche w Saulieu, które w 731 r. zostało zniszczone przez Saracenów; uprawa winorośli w tym miejscu jest odnotowana od 696 r., a jedna z działek do dziś nosi nazwę „En Charlemagne”. Z nieco ponad 52 hektarów Corton-Charlemagne pochodzi ponad dwie trzecie butelek białego wina Grand Cru z regionu Côte. Trzy etapy wcześniej zaczyna się trasa winnic w Marsannay-la-Côte, jedynej apelacji w regionie Côte de Nuits, w której produkowane są wina we wszystkich trzech kolorach (AOC od 8 grudnia 1987 r.).
  • Hôtel-Dieu, Beaune — Ufundowany w 1443 roku przez kanclerza Nicolasa Rolina i Guigone de Salins w mieście wyniszczonym przez dżumę i wojnę stuletnią; „Sąd Ostateczny” Rogiera van der Weydena. Od czasu pierwszej degustacji wina w 1457 roku dom finansuje się z własnej winnicy — obecnie o powierzchni 60 hektarów, a aukcja odbywa się w trzecią niedzielę listopada.
  • Opactwo w Cluny — założony 11 września 910 r. dla dwunastu mnichów, z prawem do swobodnego wyboru opata i podległości wyłącznie papieżowi; w XII wieku liczył ponad 1 450 klasztorów i około 10 000 mnichów. Cluny III (1088–1225): o długości 187 metrów, największy kościół średniowiecznego chrześcijaństwa — po rewolucji niemal całkowicie zburzony. Zwiedzisz największą lukę w historii architektury europejskiej.
  • Saint-Jacques-des-Arrêts — jedyne miejsce na trasie, które nosi nazwę pochodzącą od samej trasy: w okresie od X do XII wieku przystanek pielgrzymkowy „w połowie drogi między Cluny a portem w Belleville”; od 1999 roku w kościele wiszą cztery duże płótna autorstwa lyońskiego malarza Jeana Fusaro. Od 2019 r. należy do gminy Deux-Grosnes — na tablicy nadal widnieje stara nazwa.
  • Opactwo Charlieu (Wyprawa na etapie 33) — założony w 872 r. przez hrabiego Bosona i biskupa Ratberta, przyłączony do Cluny około 930/940 r.; tympanon narteksu z około 1100 roku jest jednym z najstarszych w ogóle w całości rzeźbionych tympanonów romańskich, z wizerunkami dwunastu apostołów w nadprożu. Pozostała część kościoła została zburzona w 1800 roku.
  • Montbrison — kolegiata Notre-Dame d'Espérance, ufundowana w 1223 roku przez hrabiego Guya IV dla trzynastu kanoników, a jej budowa trwała 250 lat; obok niej Sala Heraldyczna Diany z około 1296 roku z 1 728 malowanymi polami herbowymi na drewnianym stropie — prawdopodobnie zbudowana z okazji ślubu.
  • Rzeka Ance w pobliżu Pontempeyrat — Obszar Natura 2000 FR8302040, wyznaczony „essentiellement pour la Moule perlière”: dwadzieścia lat temu jedna z najlepszych populacji małży perłowych we Francji, licząca kilka tysięcy osobników, dziś spadek o 56 procent w ciągu osiemnastu lat. Na ścieżce, której symbolem jest małż.
  • Katedra Notre-Dame du Puy — wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO od 1998 r., położone na wulkanie Mont Anis, zbudowane na wysokości dwóch jochów nad zboczem; Czarna Madonna (oryginał spalili rewolucjoniści w 1794 r.), Pierre des Fièvres. Stąd w 950 r. biskup Godescalc wraz z 95 towarzyszami wyruszył do Santiago — był to pierwszy znany z imienia pielgrzym w Europie. Twój cel jest punktem wyjścia.

Jak pielgrzymi trafiają na tę drogę

Trewir jest jednym z nielicznych prawdziwych węzłów szlaków w Niemczech: kończą się tu cztery oznakowane szlaki św. Jakuba, a tylko jeden z nich biegnie dalej — ten twój. Najważniejszą trasą dojazdową ze środkowej części Niemiec jest Jakobsweg Fulda–Trier, „niemiecki szlak pielgrzymkowy” ze wschodniej Hesji: kończy się on w Trewirze, więc nie zmieniasz miejscowości, a jedynie znak. Do tego dochodzą jeszcze trzy inne trasy, z których wszystkie znajdują się pod opieką Bractwa św. Jakuba w Trewirze: Mosel-Camino, która od 2008 roku jest w całości oznakowana i biegnie w górę Mozeli na odcinku około 160 kilometrów od Koblencji-Stolzenfels, a kończy się wyraźnie przy kościele opactwa św. Macieja — w punkcie zerowym —, która Via Coloniensis z Kolonii i Bonn, która według wyliczeń Bractwa biegnie nawet aż do Perl/Schengen i pokrywa się z twoimi pierwszymi etapami, a także Eifel-Camino z Andernach i Hunsrücker Jakobsweg von Bingen.

Osoby przyjeżdżające bez wcześniejszej rezerwacji powinny skorzystać z pociągu: główny dworzec kolejowy w Trewirze jest połączony z siecią połączeń dalekobieżnych poprzez Koblencję i Saarbrücken, a z Luksemburga pociąg regionalny dojeżdża tam w nieco ponad 50 minut. Z dworca do St. Matthias — przejdź przez Porta Nigra, Rynek Główny i katedrę, a już na pierwszym kilometrze zwiedzisz zabytki wpisane na listę światowego dziedzictwa. Następnie Karta pielgrzyma możesz to dostać w Pilgerbüro der St. Jakobusbruderschaft Trier (we współpracy z parafią katedralną), która na koniec wyda ci również certyfikat pielgrzyma z Trewiru; w opactwie można otrzymać pieczątki pielgrzymkowe i błogosławieństwo pielgrzymkowe.

Kontynuować pielgrzymkę?

W Le Puy-en-Velay ta trasa się nie kończy, lecz przechodzi — do najsłynniejszego punktu startowego we Francji. Rano po przyjeździe udajesz się do katedry na mszę pielgrzymkową, odbierasz błogosławieństwo i ruszasz w drogę Via Podiensis dalej: przez Conques, Cahors i Moissac do Pirenejów — dokładnie ta sama trasa, którą Codex Calixtinus około 1140 roku opisuje jako drugą ze swoich czterech wielkich tras, „przez Saint-Marie-de-Le-Puy, Sainte-Foy-de-Conques i Saint-Pierre-de-Moissac”. U podnóża Pirenejów trasa ta przechodzi w Camino Francés. Od Trewiru do Santiago jest to w przybliżeniu 2 500 kilometrów — a ty, ruszając z Le Puy, podążasz śladami pierwszego znanego z imienia pielgrzyma w Europie: biskupa Godescalca, który wyruszył w 950 roku wraz z 95 towarzyszami.

Druga trasa łączy się z twoją w punkcie docelowym, nie prowadząc cię dalej: Ta Via Gebennensis prowadzi z Genewy i również kończy się w Le Puy — stamtąd obie trasy są oznaczone jako jeden długodystansowy szlak turystyczny, GR 65. Kto dotrze do Le Puy, znajdzie się więc na skrzyżowaniu, gdzie kończą się dwie trasy, a zaczyna się jedna. A jeden z rozgałęzień można wybrać już 500 kilometrów wcześniej: aż do Grancey-le-Château ta droga jest identyczna z Jakobsweg Trier – Vézelay; tam drogi się rozchodzą — na południe przez Dijon i Cluny do Le Puy, na zachód przez Flavigny-sur-Ozerain i Semur-en-Auxois do Vézelay, gdzie Via Lemovicensis przejmuje. Przy zamku w wiosce sam decydujesz, którą z wielkich francuskich tras wybierzesz.

Przygotowanie i kwestie praktyczne

Najlepszy czas to Od kwietnia do połowy listopada — tak podaje sam przewodnik-operator. Zwróć uwagę na rozkład wysokości: ostatnie 275 kilometrów przebiega przez średnie góry, a w okolicy Montarcher na wysokości ponad 1 100 metrów — tam w kwietniu wciąż leży śnieg, a w listopadzie znów się pojawia, a wioski są malutkie. W przypadku Burgundii jest odwrotnie: wrzesień i październik to najpiękniejsze miesiące, ale w trzeci weekend listopada W Beaune wszystkie miejsca są całkowicie zarezerwowane z powodu aukcji win w Hôtel-Dieu. Takie utrudnienia należy przewidywać z wyprzedzeniem, a nie w trakcie podróży.

Trasa jest oznakowana na całej długości symbolem niebiesko-żółta muszla św. Jakuba Rady Europy — ale przez cztery organizacje na zmianę: do granicy Bractwo św. Jakuba z Trewiru, następnie Amis de Saint-Jacques en Lorraine na szlaku GR 5F, od Grancey-le-Château — Confraternité de Bourgogne z samoprzylepnymi kwadratami z motywem muszli o wymiarach 6 x 6 cm, a od Cluny — Association Rhône-Alpes na szlaku GR 765. Ważna i rzadko poruszana kwestia: logo Rady Europy to nie ma charakteru wytycznego — to potwierdza, że jesteś na Szlaku św. Jakuba, a nie wskazuje, gdzie należy skręcić. Pobierz aplikację Camino Ninja na telefon.

A teraz moment, w którym ta trasa naprawdę różni się od hiszpańskiej: Potrzebujesz przewodników klubowych, ponieważ kluczowe dzielnice — prywatne accueils jacquaires, prowadzone przez rodziny wolontariuszy — nie są dostępne bezpłatnie w Internecie. Przed wyruszeniem w trasę warto zaopatrzyć się w lotaryńską broszurę „Vers Saint-Jacques de Compostelle en passant par la Lorraine” (10 €, dostępną m.in. w biurach turystycznych w Sierck-les-Bains i Schengen), trzy broszury burgundzkiego stowarzyszenia Confraternité (łącznie 12 €, dostęp po podaniu hasła po dokonaniu płatności), dwujęzyczny przewodnik Via Cluniacensis wydany przez Association Rhône-Alpes oraz tom 211 serii Conrad Stein autorstwa Martina Simona (4. wydanie z 2024 r.); kto radzi sobie z językiem francuskim, niech doda do tego „Miam Miam Dodo”. Zaplanuj z wyprzedzeniem swoje codzienne etapy, ponieważ miejsca noclegowe są niewielkie, nierównomiernie rozmieszczone i często dostępne tylko po wcześniejszym zgłoszeniu telefonicznym — najłatwiej zrobić to bezpośrednio w aplikacji Camino Ninja, w której możesz układać swoje etapy i od razu planować odpowiednie noclegi.

Ile kosztuje cię ta droga

Trasa ta przebiega przez dwa drogie kraje, co od razu widać (wszystkie ceny według stanu na sierpień 2026 r.). Pierwsze dwa dni to Niemcy: Na wiejskich terenach regionu Saargau możesz liczyć na od 45 do 75 € dla pensjonatu lub gospody, w samym Trewirze raczej od 70 do 110 € — nie ma tu schroniska dla pielgrzymów w hiszpańskim rozumieniu tego słowa. Pozostałe około 839 kilometrów to Francja, i tam obowiązują taryfy dla pielgrzymów, jeśli je znajdziesz: Gîtes d'étape a dzielnice gminne kosztują około od 17 do 20 € za noc, śniadanie dodatkowo od 6 do 9 €; demi-pension jest droższe, ale w małych wioskach często stanowi jedyną szansę na kolację. Na jedzenie należy przeznaczyć od 10 do 15 € dziennie, jeśli kupujesz w supermarkecie i sam gotujesz, oraz od 15 do 20 € lub więcej, jeśli jesz na mieście — to realistyczna kwota Dzienny budżet na pobyt we Francji wynosi od 35 do 55 euro. W przypadku całej trasy trwającej 41 dni oznacza to w przybliżeniu od 1 600 do 2 600 € bez kosztów dojazdu i powrotu: górna granica jest otwarta, jeśli chcesz dobrze się wyspać w Dijon i Beaune, dolna granica jest ograniczona, ponieważ nie ma tu wielu schronisk działających na zasadzie darowizn. Dodatkowo należy liczyć się z Od 40 do 60 euro – opłata jednorazowa dla przewodników stowarzyszenia — w tym przypadku nie chodzi o dodatki, lecz o wyposażenie podstawowe (stan na sierpień 2026 r.).

Dojazd

Do Trewiru: Dworzec główny jest połączony z siecią połączeń dalekobieżnych przez Koblencję (linia nad Mozelą) i Saarbrücken; z Luksemburga pociąg regionalny dojeżdża tam w nieco ponad 50 minut, a najbliższym międzynarodowym lotniskiem jest Luksemburg-Findel. Z dworca idziesz dobre pół godziny do St. Matthias na południu miasta — przez Porta Nigra, Rynek Główny i katedrę, dzięki czemu już pierwszy kilometr trasy prowadzi przez obszar wpisany na listę światowego dziedzictwa. Ci, którzy przybywają tu już jako pielgrzymi, przechodzą przez Jakobsweg Fulda–Trier, ten Mosel-Camino, które Via Coloniensis, ten Eifel-Camino lub Hunsrücker Jakobsweg rok

Powrót z Le Puy-en-Velay: W Le Puy znajduje się dworzec kolejowy z bezpośrednimi połączeniami TER — około 1 godz. 20 min do Saint-Étienne oraz około 2 godziny i 20 minut po Lyon, w częstych odstępach czasu; z Lyon Part-Dieu można kontynuować podróż pociągiem TGV do Paryża, Strasburga lub Frankfurtu, a Lyon Saint-Exupéry to najbliższe duże lotnisko. Jednak prawdziwą sztuczką przy dojeździe tą trasą są Wejścia pośrednie: Metz (TGV) na odcinku w Lotaryngii, a przede wszystkim Dijon — Pociągiem TGV z Paryża w około 1 godz. 35 min., a stamtąd jeszcze około 480 kilometrów do Le Puy – trzytygodniowe wakacje w Burgundii i regionie Forez.

  • Dojazd na miejsce startu: Dworzec główny w Trewirze przez Koblencję lub Saarbrücken; z Luksemburga pociągiem regionalnym (nieco ponad 50 min); najbliższe lotnisko: Luksemburg-Findel. Z dworca pieszo w nieco ponad pół godziny do kościoła opactwa św. Macieja.
  • Powrót: z Le Puy-en-Velay pociągiem TER do Saint-Étienne (ok. 1 godz. 20 min) lub Lyonu (ok. 2 godz. 20 min), z Lyonu Part-Dieu pociągiem TGV do Paryża, Strasburga lub Frankfurtu; lotniska Lyon Saint-Exupéry, Saint-Étienne, Clermont-Ferrand.
  • Wstęp: Metz (TGV), Nancy/Toul, Langres, Dijon (TGV, najlepsze miejsce do ponownego wsiadania), Beaune, Mâcon-Loché z autobusem do Cluny, Roanne na odcinku przez Forez — te cztery etapy trasy stanowią cztery gotowe trasy częściowe.
Camino Shop

Zdobądź swoją credencial pielgrzyma i muszlę

Wszystko, czego potrzebujesz na Trier – Le Puy, z dostawą pod drzwi.

Odwiedź Camino Shop