Neckar-Baar-Jakobsweg
Od doliny Neckaru do Renu: Szlak św. Jakuba Neckar-Baar prowadzi w 7 etapach i na odcinku około 143 kilometrów z Horb am Neckar trasą starej drogi rzymskiej do Rottweil, w górę na płaskowyż Baar i przez odludny pasmo Randen do Schaffhausen w Szwajcarii. Fakty potwierdzają, że już w średniowieczu wielu ludzi przemierzało tę trasę: w 1417 roku miasto cesarskie Rottweil zapewniło przechodzącym pielgrzymom wyżywienie w swoim szpitalu. W 2007 roku cztery powiaty na nowo wytyczyły tę trasę — przebiegającą w pobliżu linii kolejowej, o średnim stopniu trudności i przyjemnie mało uczęszczaną.
- 01W skrócie
- 02Przegląd
- 03W 1417 r. zapewniono wyżywienie, w 1550 r. wyruszyli, w 2007 r. ponownie zostali wydaleni
- 04Inne nazwy
- 05Dla kogo to idealne rozwiązanie – a dla kogo raczej nie
- 06Trasa i krajobraz
- 07Etapy, teren i stopień trudności
- 08Najciekawsze atrakcje na trasie
- 09Jak pielgrzymi trafiają na tę drogę
- 10Kontynuować pielgrzymkę?
- 11Przygotowanie i kwestie praktyczne
- 12Ile kosztuje cię ta droga
- 13Dojazd
W skrócie
- Początek / Koniec: Horb nad Neckarem (kościół Najświętszej Marii Panny; punkt rozdawania ulotek na rynku w Rottenburgu) → Schaffhausen (Szwajcaria)
- Długość: ok. 143 km
- Etapy: 7 (12–28 km dziennie)
- Czas trwania: 7 dni — około 39 godzin samego marszu
- Najwyższy punkt: nieco ponad 900 m
- Trudność: średnio trudna — bez alpejskich odcinków, ale z dwoma wymagającymi etapami
- Oznakowanie: żółta, stylizowana muszla św. Jakuba na niebieskim tle, wskazująca wyłącznie kierunek na południe; od granicy – żółte szwajcarskie znaki szlaków turystycznych
- Krajobraz: Dolina Neckaru, przedgórze Schwarzwaldu, płaskowyż Baar, Randen
- Połączenia: Odgałęzienie Himmelreich Jakobsweg w Hüfingen; od Schaffhausen Schaffhauser-Zürcher Weg
Przegląd
Ten Neckar-Baar-Jakobsweg łączy dolinę Neckaru z Renem w 7 etapach o łącznej długości około 143 kilometrów: od Horb am Neckar w górę rzeki do Rottweil — „prawie na całej długości” wzdłuż trasy starej drogi rzymskiej, która dała początek najstarszemu miastu w Badenii-Wirtembergii —, a następnie w górę na Baar, płaskowyż między Schwarzwaldem a Albem Szwabskim, a na koniec przez odludną Randen-Krajobraz pagórkowaty w kierunku Schaffhausen do Szwajcarii, kilka kilometrów od wodospadu na Renie. Cztery obszary przyrodnicze, jeden tydzień, żadnych przełęczy — ale też nigdy nie nudno na płaskim terenie.
O tym, że trasa ta stanowiła szlak pielgrzymkowy, wspomina się w aktach jednego z miast cesarskich: 1417 Rottweil nakazał, by przejeżdżających pielgrzymów nakarmiono w jego szpitalu — a miasto nie podejmuje takich decyzji z myślą o pojedynczych podróżnych, lecz dlatego, że było ich zbyt wielu. 2007 Cztery powiaty na nowo wytyczyły trasę „auf alten Pilgerspuren”; do dziś nie ma ona jednak stowarzyszenia organizacyjnego ani własnej strony internetowej. Za to prawie na całej długości towarzyszą jej linie kolejowe Neckartalbahn i Schwarzwaldbahn — każdy etap można pokonać osobno, przerwać lub nadrobić w późniejszym terminie. Szlak bez biura prasowego, ale z dokumentacją.
W 1417 r. zapewniono wyżywienie, w 1550 r. wyruszyli, w 2007 r. ponownie zostali wydaleni
Najsilniejszym dowodem tej drogi jest akt administracyjny. Przewodnik po czterech powiatach pisze: „Wenn die Reichsstadt Rottweil 1417 anordnete, durchziehende Pilger in ihrem Spital zu verpflegen, dann zeigt dies die Stärke des Pilgerstroms, wie er zwischen Schwäbischer Alb und Schwarzwald damals anzutreffen war.”. Oryginalny tekst rozporządzenia nie został udostępniony w formie cyfrowej – szczerze mówiąc, szkoda – ale logika jest jasna: o wyżywieniu nie decyduje się w przypadku wyjątków, lecz w przypadku tłumów. Dowody znajdują się tuż przy trasie: patronat św. Jakuba w Ihlingen od 1400, zwieńczenie kopuły katedry Świętego Krzyża w Rottweil, autorstwa 1497, ołtarz skrzydłowy przedstawiający św. Jakuba w kościele Matki Bożej w Horbie, ok. 1520.
Najciekawszym jednak znaleziskiem jest kaplica, której nazwa wskazywała na jej położenie: „Mały kościółek” w dzisiejszym Nordstetten w pobliżu Villingen był Jakub oraz Poświęcone Verenie — a historyk Thomas H. T. Wieners właśnie tak interpretuje te napisy: Patroni służyli pielgrzymom „quasi als Wegweiser: einerseits zum erwünschten Endziel der großen Wallfahrt, dem Apostelgrab in Spanien, und andererseits zu einem wichtigen Etappenziel, nämlich der Grablege der heiligen Verena in Zurzach”. Każdy, kto tu stał, miał na myśli dwa cele — jeden osiągalny nad Renem, drugi odległy w Galicji. Kaplica spłonęła podczas wojny trzydziestoletniej; jej rzeźba z piaskowca„Jakobus krönt zwei Pilger” z XIII wiek przetrwała i dziś znajduje się w katedrze w Villingen. Tablica wskazująca drogę spłonęła — obraz nadal jest źródłem natchnienia dla pielgrzymów.
A na tej drodze stoi postać z datą: Hans Marx II. von Bubenhofen, młody wdowiec, załamał się 1550 do Santiago. Nikt nie twierdzi, czy dotarł do celu — zachował się epitafium poświęcone pielgrzymowi, który „zmarł w drodze do Santiago”, oraz jego żonie. Siedzibą rodową jego rodziny był zamek Herrenzimmern w pobliżu Bösingen, leży na trzecim etapie twojej podróży: o początku tej podróży wiemy, w którym roku się rozpoczęła, a o jej zakończeniu – jedynie z nagrobka. Potem wokół tej drogi zapadła cisza — aż powrót nastąpił w trzech etapach: 1994 kamień św. Jakuba koło Horb-Ihlingen, 2007 nowe wyznaczenie przez cztery powiaty, 2010 nowa odgałęzienie Szlaku Królestwa Niebieskiego i św. Jakuba w pobliżu Hüfingen. Najpierw kamień, potem znaki, a na końcu siatka.
Inne nazwy
Operatorzy dróg go sporządzają Neckar-Baar-Jakobusweg — z łacińskim „Jakobus” zamiast zgermanizowanego „Jakobs”; obie pisownie odnoszą się do tej samej drogi i znajdziesz ją pod obiema nazwami. Nazwa ta ma charakter czysto geograficzny: Neckar na pierwszych etapach w dolinie rzeki, Baar dla płaskowyżu między Schwarzwaldem a Albem Szwabskim. W niektórych podziałach szlaków przebiega jako„Szlak Neckar-Baar (Sulz–Schaffhausen)” lub jako część Rottenburg-Südwegs — To ostatnie dlatego, że w Rottenburgu nad Neckarem zbiegają się różne szlaki, a ten jest południowym z nich. Ostatni etap nosi po stronie szwajcarskiej jeszcze trzecią nazwę: tam znajdziesz się na Schaffhauserweg w drodze, na pierwszym odcinku szlaku Schaffhausen–Zurych. I jeszcze jedna liczba dla lepszego zrozumienia: od czasu do czasu czytasz 117 km — to jest trasa do Stühlingen-Lausheim, a nie główna droga do Schaffhausen. Trasa ta nie ma swojego hiszpańskiego ani francuskiego odpowiednika; jest to regionalna niemiecka droga dojazdowa i wszędzie nosi tę samą nazwę.
Dla kogo to idealne rozwiązanie – a dla kogo raczej nie
Idealna opcja, jeśli masz tydzień czasu i szukasz trasy, która nie będzie zbyt wymagająca, a mimo to ma coś do zaoferowania: 143 kilometry, średni stopień trudności, najwyższy punkt nieco powyżej 900 metrów — trasę tę pokonają wszyscy, którzy mają przynajmniej średnią kondycję do chodzenia. Linie kolejowe Neckartalbahn i Schwarzwaldbahn towarzyszą ci niemal przez całą trasę: każdy etap możesz pokonać osobno, przerwać lub nadrobić — to prawdziwa gratka dla początkujących, miłośników etapowych wędrówek i weekendowych pielgrzymów. A historii tu nie brakuje: miasto cesarskie, które w 1417 roku zapewniało wyżywienie pielgrzymom, rzeźba z XIII wieku, szlachcic, który wyruszył w 1550 roku i nigdy nie powrócił.
Szczerze mówiąc, nie jest to jednak miejsce dla Ciebie, jeśli szukasz romantycznej atmosfery schronisk i wspólnoty pielgrzymów: nie ma tu spójnej sieci schronisk — w regionie znajdują się dwa schroniska pielgrzymkowe, reszta to pensjonaty i zajazdy, a rezerwacji należy dokonać z wyprzedzeniem. Osoby poszukujące samotności i oczekujące panoramicznych grzbietów górskich lepiej znajdą coś dla siebie gdzie indziej: tutaj wędruje się doliną rzeki, polnymi drogami, a miejscami ścieżkami rowerowymi i asfaltem. A kto zmierza po certyfikat „Compostela”, powinien wiedzieć: od Schaffhausen pozostało jeszcze dobre 2 500 kilometrów. Kto nie ma z tym problemu, znajdzie tu jedną z najspokojniejszych i najbardziej przyjaznych tras w południowo-zachodnich Niemczech.
Trasa i krajobraz
Trasa zaczyna się w Horb am Neckar przy kościele Najświętszej Marii Panny — z wizerunkiem św. Jakuba w ołtarzu głównym — i biegnie wzdłuż doliny Neckaru na południe: przez niedziela ze swoim zamkiem na wodzie i Oberndorf do Rottweil, niemal w całości wzdłuż starej drogi rzymskiej. To nie jest tylko fraza: Rottweil, znane niegdyś jako Arae Flaviae, jest rzymską osadą i najstarszym miastem w Badenii-Wirtembergii — trasa pod twoimi stopami służyła do dalekobieżnego ruchu na długo przed tym, zanim stała się szlakiem pielgrzymkowym. Ciekawostka na początek: w ulotce organizatora trasa zaczyna się już w Rynek w Rottenburgu, dużym węźle szlaków; 143 kilometry od Horb są wytyczone i oznakowane. Możesz więc zrobić jedno i drugie — zacząć w Rottenburgu i przedłużyć sobie dzień, albo po prostu wyruszyć bezpośrednio z Horb.
Za Rottweilem wychodzisz z doliny na Baar, położona wysoko równina między Schwarzwaldem a Schwäbischer Alb: Villingen z katedrą, a następnie cały etap wzdłuż Brigach wzdłuż — jednej z dwóch rzek będących źródłami Dunaju — do Hüfingen, gdzie szlak Jakuba do Królestwa Niebieskiego odgałęzia się na zachód, a dalej do Blumberg, ostatniej niemieckiej bazie. Ostatni etap jest najbardziej odludny i najpiękniejszy: słabo zaludniony, pagórkowaty teren nad Randen, przekroczenie granicy na „zielonej granicy”, mijając Schwedenschanze i Hagenturm, w dół do Schaffhausen nad Renem — kilka kilometrów od największego wodospadu w Europie.
Etapy, teren i stopień trudności
Siedem etapów, około 39 godzin samego marszu — średnio 20 kilometrów dziennie, z dużym zróżnicowaniem: najkrótszy etap ma 12 kilometrów, a najdłuższy 28. Klasyfikacja średnio trudny To prawda: nie ma tu alpejskich przełęczy, ale etap 4 prowadzący na Baar i etap 7 przez Randen wymagają sporej kondycji; etap 5 wzdłuż rzeki Brigach stanowi płaski odpoczynek. Nie ma oficjalnego bilansu różnicy wysokości – portale podają sprzeczne dane, różniące się o ponad 1400 metrów, dlatego nie podajemy żadnej liczby. Wszystkie wartości dotyczące etapów są zaokrąglone – wiążąca jest łączna długość 143 km.
- Horb nad Neckarem → Sulz nad Neckarem — ok. 14 km — Trasa rozpoczyna się przy kościele Liebfrauenkirche, w którego ołtarzu głównym znajduje się figura św. Jakuba, a następnie prowadzi w dół doliny Neckaru śladami starej drogi rzymskiej.
- Sulz nad Neckarem → Oberndorf nad Neckarem — ok. 12 km — najkrótszy etap, prowadzący obok zamku Sulzer Wasserschloss, cały czas w dolinie rzeki. Dobry wybór na dzień późnego przyjazdu.
- Oberndorf am Neckar → Rottweil — ok. 24 km — etap historyczny: dawne mury klasztorne w Oberndorfie, po drodze Bösingen-Herrenzimmern z zamkiem rodziny von Bubenhofen, wieczorem Rottweil z katedrą Świętego Krzyża i szpitalem.
- Rottweil → Villingen — ok. 26 km — najdłuższy etap lądowy, prowadzący w górę z doliny Neckaru na Baar; celem jest katedra w Villingen z rzeźbą „Jakub koronujący dwóch pielgrzymów”.
- Villingen → Hüfingen — ok. 21 km — najpłaski etap trasy, przebiegający w dużej mierze równolegle do rzeki Brigach, częściowo ścieżką rowerową. W Hüfingen trasa Himmelreich-Jakobusweg odgałęzia się w kierunku Freiburga.
- Hüfingen → Blumberg — ok. 18 km — umiarkowanie trudny etap trasy Baar, z ołtarzem św. Jakuba i sztandarem bractwa z Hüfingen w tle; Blumberg jest ostatnim niemieckim punktem zaplecza.
- Blumberg → Schaffhausen — ok. 28 km — najtrudniejszy i najpiękniejszy odcinek: słabo zaludniony, pagórkowaty teren przez Randen, przekroczenie granicy na zielonym odcinku, obok Schwedenschanze i Hagenturm. Pomiędzy Blumbergiem a Schaffhausenem nie ma żadnych miejsc, gdzie można by się zatrzymać — należy zabrać ze sobą prowiant.
Z formalnego punktu widzenia „niemiecka droga” kończy się w Blumberg — etap przygraniczny jest po stronie szwajcarskiej określany jako Schaffhauserweg Trasa jest oznakowana i zarządzana przez stowarzyszenie jakobsweg.ch; portale zaliczają ją do 7. etapu, podobnie jak my. Dla tych, którzy wolą spokojniejsze tempo: dzięki kolejom Neckartalbahn i Schwarzwaldbahn niemal każdy etap można podzielić lub pokonać osobno.
Najciekawsze atrakcje na trasie
- Kościół Najświętszej Marii Panny w Horb — Punkt początkowy z wizerunkiem św. Jakuba w ołtarzu głównym oraz ołtarzem skrzydłowym z około 1520 roku; pieczątka pielgrzymkowa w plebanii.
- Kościół św. Jakuba w Ihlingen — dawny kościół macierzysty w Horbie, zawierający elementy architektoniczne z XII wieku; patronat św. Jakuba odnotowywany jest od 1400 roku; obok znajduje się kamień św. Jakuba z 1994 roku, od którego ponownie rozpoczęła się tu pielgrzymka.
- Zamek na wodzie w Sulz nad Neckarem — obecnie centrum kultury, tuż przy ścieżce.
- Ruiny zamku Herrenzimmern koło Bösingen — Siedziba rodu von Bubenhofen, z której w 1550 roku Hans Marx II wyruszył do Santiago.
- Rottweil — najstarsze miasto w Badenii-Wirtembergii: katedra Heilig-Kreuz z zwieńczeniem łuku z 1497 roku i ołtarzem św. Bartłomieja — oraz szpital, w którym w 1417 roku miasto zapewniało wyżywienie pielgrzymom.
- Villinger Münster — tutaj znajduje się rzeźba z piaskowca z XIII wieku zatytułowana „Jakub koronuje dwóch pielgrzymów”, która przetrwała pożar kaplicy w Nordstetten.
- Hüfingen — Ołtarz św. Jakuba i sztandar Bractwa św. Jakuba; w tym miejscu odgałęzia się szlak św. Jakuba „Królestwo Niebieskie” prowadzący do Fryburga.
- Randen i Schwedenschanze — samotny odcinek graniczny biegnący przez płaskowyż, z pozostałościami umocnienia z czasów wojny trzydziestoletniej tuż za granicą szwajcarską.
- Schaffhausen i wodospad na Renie — miejsce nad Renem, kilka kilometrów od największego wodospadu w Europie.
Jak pielgrzymi trafiają na tę drogę
Klasyczny dopływ kończy się w Rottenburg am Neckar: Tam pojawia się Jakobsweg Rothenburg–Rottenburg która biegnie przez całą Badenię-Wirtembergię od Rothenburga nad Tauberą i tam właśnie kończy się również trasa prowadząca przez Esslingen i Tybingę. Przy Rynek w Rottenburgu sieć rozgałęzia się — a odgałęzienie biegnie przez dolinę Weggental, Seebronn, Liebfrauenhöhe i Mühlen w kierunku Horb to trasa dojazdowa. Właśnie dlatego ulotka organizatora opisuje trasę od Rottenburga, podczas gdy oznakowane 143 kilometry zaczynają się przy kościele Liebfrauenkirche w Horbie: obie wersje są poprawne, a wybór należy do ciebie.
Kto nie przyjeżdża w ramach pielgrzymki, ten jedzie pociągiem: Horb położone przy linii kolejowej Gäubahn Stuttgart–Singen, około godziny drogi ze Stuttgartu; do Rottenburga można dojechać przez Tybingę. A na niektórych odcinkach należy przesiąść się w Rottweil lub Villingen-Schwenningen jeden — oba leżą przy linii kolejowej Schwarzwaldbahn, dokładnie na trasie.
Kontynuować pielgrzymkę?
W Schaffhausen trasa się kończy, ale kierunek pozostaje ten sam: stąd — a oficjalnie już od Blumbergu — przejmuje Schaffhauser-Zürcher Weg, który przebiega w pięciu etapach na trasie o długości około 83 kilometrów przez Rheinau, Winterthur i Pfäffikon do Rapperswil-Jona nad Jeziorem Zuryskim. Tam spotyka Schwabenweg z Konstancji — a od Einsiedeln jedziesz trasą Via Jacobi, główny szwajcarski szlak prowadzący przez Lucernę, Berno, Fryburg i Lozannę do Genewy. Stamtąd biegną Via Gebennensis oraz Via Podiensis trasa przebiegająca przez Francję aż do Pirenejów, gdzie w Saint-Jean-Pied-de-Port Camino Francés przejmuje.
Jest też drugie wyjście, w połowie trasy: w Hüfingen rozgałęzia się Himmelreich Jakobsweg od — prawie 174 kilometrów w ośmiu etapach przez dolinę Höllental do Freiburga oraz przez region Markgräflerland do Weil am Rhein, z połączeniem do Baslerweg w Aesch. Są więc dwa przejścia graniczne: jedno w Hüfingen, a drugie w Schaffhausen — oba prowadzą ostatecznie do Galicji.
Przygotowanie i kwestie praktyczne
Ten dobry okres trwa od Od kwietnia do października. Płaskowyż Baar leży na wysokości od 700 do 900 metrów i charakteryzuje się surowym klimatem — w kwietniu może tam jeszcze leżeć śnieg, za to w środku lata na płaskowyżu panuje przyjemny chłód w porównaniu z doliną Neckaru. Wrzesień i początek października to idealny czas: stabilna pogoda, czysta widoczność ponad Randen, a szlaki masz tylko dla siebie.
Jeśli chodzi o noclegi: planuj, a nie licz na szczęście. W regionie są dwa zajęte schroniska dla pielgrzymów — Horb-Ihlingen i to Schronisko w Leinstetten —, w przeciwnym razie nocujesz w pensjonatach, gospodach i hotelach. Na liście należy dodatkowo uwzględnić dwie rzeczy: prowiant na ostatni etap (między Blumbergiem a Schaffhausenem nie ma żadnych miejsc, gdzie można by się zatrzymać) oraz mapę, która w Szwajcaria działa — Schaffhausen leży za granicą. Ten Książeczka pielgrzyma (Credencial) można je otrzymać w Internecie lub w informacji turystycznej; pieczątki są dostępne m.in. w Horb w probostwie i w informacji turystycznej, a także w Rottenburgu.
Dla orientacji: w Niemczech należy kierować się żółta, stylizowana muszla św. Jakuba na niebieskim tle — kierunek wskazuje punkt, w którym zbiegają się promienie —, a od granicy trasę wyznaczają żółte szwajcarskie znaki szlaków turystycznych oraz nazwa „Schaffhauserweg”. Szlak jest oznakowany tylko w kierunku południowym. Z Camino Ninja App możesz czuć się bezpiecznie — ma ona na pokładzie kompletną trasę, a ty sam ustalasz poszczególne etapy i od razu planujesz odpowiednie noclegi.
Ile kosztuje cię ta droga
Spodziewaj się od 60 do 90 euro dziennie w pensjonatach i gospodach (stan na sierpień 2026 r.) — schronisk dla pielgrzymów jest bardzo mało, więc korzystasz z oferty zwykłych obiektów noclegowych w Badenii-Wirtembergii. Pokój dwuosobowy w gospodzie jest często tańszy na osobę niż pokój jednoosobowy: wspólna pielgrzymka pozwala tu naprawdę zaoszczędzić, a noclegi w schroniskach w Horb-Ihlingen lub Leinstetten dodatkowo obniżają średnią cenę. Do tego dochodzą dwie pozycje: legitymacja pielgrzyma za niewielką opłatą — oraz Szwajcaria. Od Schaffhausen ceny posiłków i noclegów znacznie przewyższają niemiecki poziom; na ostatni dzień i noc w tym miejscu należy zaplanować dopłatę w wysokości około połowy. Podróż tam i z powrotem pozostaje natomiast niedroga: szlak niemal na całej długości przebiega wzdłuż linii kolejowej.
Dojazd
Na początek: Horb am Neckar położone jest przy linii kolejowej Gäubahn Stuttgart–Singen, a stacja znajduje się tuż przy trasie — z Stuttgartu około godziny, z Zurychu przez Singen około dwóch i pół godziny. Kto na początku ulotki w Rottenburg Kto chce rozpocząć podróż, powinien przejechać przez Tybingę. Najbliższe lotniska to Stuttgart (punkt wyjścia) i Zurych (punkt docelowy).
O celu: Schaffhausen jest to szwajcarski węzeł kolejowy — do Zurychu około 40 minut, powrót do Niemiec przez Singen. Jeśli chodzi o poszczególne odcinki trasy, masz dużą swobodę: Rottweil i Villingen-Schwenningen leżą przy linii Schwarzwaldbahn, Sulz i Oberndorf przy linii Neckartalbahn, a do Blumberg można dojechać autobusem z Donaueschingen.
- Dojazd na miejsce startu: Linia Gäubahn do Horb (ze Stuttgartu ok. 1 godziny); do Rottenburga przez Tybingę. Rozkłady jazdy na stronie [bahn.de](https://www.bahn.de).
- Wsiadanie i wysiadanie w trakcie podróży: Sulz i Oberndorf (linia Neckartalbahn), Rottweil i Villingen-Schwenningen (linia Schwarzwaldbahn), Blumberg autobusem.
- Powrót: Schaffhausen → Zurych w około 40 minut ([sbb.ch](https://www.sbb.ch)) lub przez Singen z powrotem do Niemiec.
- Lotniska: Stuttgart (start), Zurych (meta).
Zdobądź swoją credencial pielgrzyma i muszlę
Wszystko, czego potrzebujesz na Neckar-Baar-Jakobsweg, z dostawą pod drzwi.
Odwiedź Camino Shop
Inne Caminos
Appenzeller Weg
Appenzeller Weg
52,6 km z Rankweil przez Ren do St. Peterzell: kaplica św. Jakuba z 1464 r., szlak ślubny o długości 163 lat, połączenie z Via Jacobi. Etapy, koszty, dojazd.
Czytaj Aqueduct Trail
Aqueduct Trail – trasa łącząca biegnąca wzdłuż akweduktu w Vila do Conde
Z szlaku nadmorskiego na Camino Central: 12,9 km wzdłuż akweduktu z Vila do Conde do São Pedro de Rates. Trasa, etap, schroniska, koszty — rzetelne informacje.
Czytaj
Badischer Jakobsweg
Szlak św. Jakuba w Badenii biegnie przez około 300 km od Laudenbach przez Heidelberg, Baden-Baden i Kaiserstuhl aż do Breisach nad Renem – to najbardziej nasłoneczniony szlak pielgrzymkowy w Niemczech, prowadzący przez winnice, miasta uzdrowiskowe i miejsca wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Czytaj
